Miesięczne archiwum: Grudzień 2017

UWAGA, TO NIE JEST NAPAD

Zainteresowanych zapraszamy serdecznie: barbarellablog.pl Dzięki refleksowi Kanionka męża (szczegóły już na nowym miejscu), adres się różni jedną kropką. Jedną kropką! To znaczy – bez jednej kropki (Jak w tym filmie, co był Psikutas bez S). To by było na tyle, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

O KOŃCU (ŚWIATA)

  Nic nie piszę, albowiem dostałam uprzejmą wiadomość mailową, że Onet likwiduje blog.pl i moje prawie siedemnaście lat blogowania mogę sobie powiesić w wychodku. Trwa ogarnianie rzeczywistości. W sumie to przecież nie jest sytuacja, że muszę uciekać z pożaru z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 58 komentarzy

O TYM, CO ZWIERZĄTKA WNOSZĄ DO NASZEGO ŻYCIA

  Zwierzątka wnoszą do naszego życia między innymi swój apetyt. Na przykład sikorki opierdzieliły mi galaretkę truskawkową, którą wystawiłam na parapet, żeby się zsiadła. No owszem, zsiadła się, ale górna warstwa została obżarta i podziobana – skąd one wiedziały, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

O NOŻACH I O TYM, ŻE NIE DA SIĘ NIE PRZEKLINAĆ

  No więc nie mieliśmy prądu przez dobę, ponieważ spadły trzy centymetry śniegu. Pierwszego grudnia (kto by się spodziewał!). W dodatku to nie śnieżyca zerwała linię energetyczną, tylko PGE wyłączyło następnego dnia, bo u jednego na podwórku spadła gałąź – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy