Miesięczne archiwum: Sierpień 2016

O OKU

  Najpierw czekałam na burzę, a ona nie przyszła, co mnie wybiło z rytmu i nie owijajmy w bawełnę, wkurwiło. NAPRAWDĘ czekałam na tę burzę. A następnie pękła mi żyłka w oku, niestety taka z tych większych, może przez burzę, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 30 komentarzy

O BUTACH, STATKACH, LAKU, KAPUŚCIE I KRÓLACH

  Ja się Drogi Pamiętniku bardzo, niezwykle cieszę z tej pięknej pogody, tylko dlaczego koniecznie musi mnie tak łeb w międzyczasie boleć? Chodzę z głową jak bańka pełna niestabilnego izotopu, obijam się o meble, a pies patrzy na mnie podejrzliwie, czy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

O RYNNACH I GWOŹDZIACH

  N. czyści rynny, bo już nam całkiem niezła kolekcja chwastów wyrosła na siatkach – krzaczki takie dorodne, aż szkoda że to nie marihuana, może by nas w „Super Expresie” sfotografowali, przecież każdy marzy, żeby być w Superku albo w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

O TYM, ŻE ŚWIAT SIĘ NADAL STACZA, A LUDZIOM JEST SMUTNO

  Dzień zaczął się czarownie, gdyż przed wejściem do biura przebywał jakiś młodzieniec w kucki, opierając się o niską barierkę i kiwając na boki. Ochrona powiedziała, że nawiązanie kontaktu nie powiodło się, pan nie jest pijany, a więc pod jakimś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

O MAGNESACH I UWAŻANIU

  Trochę było strasznie ostatnimi dniami, bo N. sprzątał garaż. A jak on sprząta, to nie ma, że coś przestawi, odsunie czy przetrze kurz, nie. Jest najpierw huragan, powódź i katastrofa nuklearna w jednym, wszystko wyczyszczone do gołej ziemi i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

O POŻARACH W GALICJI I OSZUKANYCH KREDKACH

  Kupiłam kredki Bambino. Tak się złożyło, że na ostatnim grillu mieliśmy na stanie trzy księżniczki, które głównie biegały i bawiły się w wampiry oraz nadawały ultradźwiękami (czy myśmy jako dzieci też się tak strasznie darli?), ale w pewnym momencie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

O TYM, CO NAD GŁOWĄ

  N. naszło na hamburgery, co oznacza, że znowu czeka mnie upojnych kilka godzin nad rondlem z cebulą na konfiturę. A właśnie, wspominałam już, jak ostatnio kupował cebulę na targu? – Cebulkę dać ostrą czy łagodną? – pyta pani, na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

O MIŁOŚCI (ŚCIACH) MOJEGO ŻYCIA

  Drogi Pamiętniku, czy ja już wspominałam, że kocham Internet? Chyba wspominałam, bo to jest długotrwałe uczucie od pierwszego wejrzenia; bardzo wiele lat już go kocham. I będę kochać nawet, kiedy zacznie zyskiwać świadomość i wystąpi przeciwko ludziom, jak Skynet, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

O SIERPNIOWEJ ABSTYNENCJI

  No to teraz od kilku dni boli mnie mostek. Wpisałam w gugla „BOLI MNIE MOSTEK I CO TERAZ”. Po zapoznaniu się z wyświetlonymi propozycjami wpisałam w gugle „GOTOWY FORMAT TESTAMENTU”, a N. bardzo poprosiłam, żeby nie rozdawał moich sukienek … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

O LETNIM SMUTKU

  Od tak długiego czasu nie bolała mnie głowa, że normalnie w dupie mi się poprzewracało i przyzwyczaiłam się do tego luksusu. No to od dwóch dni mam jakby wbity metalowy pręt od jednej skroni do drugiej, niegruby – taka … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy