Miesięczne archiwum: Czerwiec 2016

O RZECZACH SMACZNYCH I WPROST PRZECIWNIE

  Zacznijmy od rzeczy ważnych: zdegustowałam twistera orientalnego w KFC, nareszcie! Gdzie te czasy, kiedy nowości pożerałam tego samego dnia, którego się pojawiły, a najdalej następnego?… No ale najważniejsze, że w końcu spróbowałam – jest smaczny. Tylko nie wiem po … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

O UPALE I O TYM, ŻE EKSPERYMENT WIELE ZMIENIA

  O panie, jak przygrzało. Nie, żebym się skarżyła, bo lubię takie ciepło – chociaż oczywiście inaczej bym śpiewała, gdybym musiała w taką pogodę pracować nie w zacienionym pokoiku. Nawet niekoniecznie od razu dekarzem – wystarczy być kelnerem w lokalu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 19 komentarzy

O TYM, ŻE DZIŚ MATERIAŁ POGLĄDOWY

  Bo co można robić w taki upał, oprócz przeglądania zdjęć? (Jakaś następna guru od sprzątania napisała książkę. O sprzątaniu. Dostojewski i Dickens się w grobach przewracają. No więc, czytałam u Zuzanki recenzję – bo chyba nikt mnie nie posądza, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

O TYM, ŻE Z EKOLOGIĄ CZASEM NIE JEST PROSTO

  Jeszcze z tematów hiszpańskich, to po jednej domowej kolacji powiedziałam, że król Hiszpanii by poprosił o dokładkę – chciałam być miła, no. Po czym dowiedzieliśmy się, że król Hiszpanii to by nie został wpuszczony do tego domu, bo abstrahując … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

O ŚLUBIE I KOSMOSIE

  No i po ślubie. Państwo młodzi mieli w kościele przepiękną dekorację kwiatową, z różowych piwonii i hortensji. Nie jest łatwo trafić w sezon z tymi kwiatami, ale efekt był oszałamiający – nie mówiąc już o zapachu, pół mszy spędziłam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

O OCZACH, KRAJOBRAZACH I SAMA NIE WIEM

  (Jakaś jestem niepozbierana, rzeczywistość mi się rozwarstwia na kilka osobnych wątków i naprawdę wezmę i zwariuję). No więc, z oczami było tak: w dniu wyjazdu założyłam nowe soczewki oraz zabrałam zapasową parę (jak w podróży w Kosmos, każdy system … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

O TYM, Z CZEGO W HISZPANII ROBIĄ HERBATĘ

  Ja to już jednak jestem stara, bo najbardziej z wyjazdu cieszy mnie powrót do domu. Do własnego łóżka i rozradowanego psiego pyska. Nawet w sumie z tego pająka, który wyszedł mi na powitanie, się ucieszyłam (choć oczywiście natychmiast kazałam N. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

O TYM, ŻE JESTEM ZŁYM CZŁOWIEKIEM

  Przebrnęłam. Przeczołgałam się przez ten arcydzieł. Żeby nie było – nie można powiedzieć, że „Małe życie” to zła książka, zwłaszcza w powodzi tandety i seryjnych kryminałów na jedno kopyto. Ale jest taki efekt, jak autor pastwi się nad bohaterem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

O WPŁYWIE LATA NA UMIĘSOWIENIE

  Mój mąż znowu coś buduje. Może w poprzednim życiu był bobrem i nie zdążył się zrealizować. A może dopiero w tym życiu jest, z mężczyznami nigdy nic nie wiadomo, a z bobrami to już w ogóle. Ja już nawet nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

O TYM, ŻE WÓDKI MI TRZA

  No więc, z okazji Dnia Dziecka… (mogę się napić? bo ze dwie lufy bym strzeliła jak nic) … z okazji Dnia Dziecka, Szczypawka wystąpiła z przetoką na tyłku! Prawie co do dnia idealnie jak rok temu (i też przed … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy