Miesięczne archiwum: Kwiecień 2016

O WĘDKARZACH I PRZYGODACH NA LOTNISKACH

  Ponieważ wczoraj zafundowałam sobie na obiadokolację „Przysmak Wisławy”, czyli skrzydełka ze stripsami, to dziś jestem liryczna jak przedwojenny kredens. Boli mnie cały przewód pokarmowo – doktorski, co nie zmienia faktu, że kurze pyszności mi jeszcze zostały na dziś i zamierzam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 20 komentarzy

O TYM, CO CHCE NAM ZROBIĆ NOWY PIEC

  Dziś pobudka o czwartej siedemnaście. Ha. Przebije mnie ktoś? Zawsze, jak tak rano wstaję, uderza mnie ilu ludzi już o tej godzinie normalnie funkcjonuje. Ja się dowartościowuję, jaka jestem dzielna, bo wstałam o trzeciej żeby np. zdążyć na samolot … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

O TYM, ŻE OOPS! HE DID IT AGAN

  Drogi Pamiętniku, ZNOWU mi to zrobił. Zostawił samą na noc i dał w długą (podobno delegacja). Akurat trafiła mi się ta noc, kiedy była PEŁNIA. Po prostu cos fantastycznego – w całej okolicy psy szczekały i wyły jak opętane, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

O ODKRYTYCH TALENTACH I SERIALU

  Kto rano wstaje, ten przycina sobie palec szufladą. Dawno już odkryłam, że mam przeróżne talenty, teraz okazało się, że jestem znakomitym DŹWIĘKOWCEM. Celem wprowadzenia: oglądam filmy na DVD na playstation, bo ona jest najszybsza – o wiele szybciej odczytuje … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

O TYM, ŻE ZNOWU MNIE NIE ZAMKNĘLI

  My tu bradu, pitu a ja na policji byłam! Nie jako oskarżona, nie – nikogo nie zabiłam (jeszcze!). Chociaż jak mnie zawezwali na świadka, to N. powiedział: – Mogą cię zatrzymać na dwadzieścia cztery godziny bez podania powodu! – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

O PRYWATNYCH HORRORACH

  Po wczorajszych konsultacjach z moimi koleżankami – ekspertkami od migren i bólów głowy, na prowadzenie w naszej liście przebojów pysznych proszeczków wysuwa się pyralgina sprint rozpuszczalna o smaku pomarańczowym. Podobno po jednej jest już nieźle, a po dwóch to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 30 komentarzy

O CIEMNEJ STRONIE OSOBOWOŚCI

  Doszłam do wniosku, że skoro jesteśmy na tym blogasku O KROK od handlu prochami, a jak wiadomo – narkomani są bezwstydni i nie mają zahamowań oraz tajemnic, to dziś pora na WYZNANIA. Wyznanie nr 1. Nie mogę patrzeć na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 32 komentarzy

O TYM, ŻE TA WIOSNA NIE MA Z CZEGO BYĆ DUMNA PÓKI CO

  Kładę się spać z bolącą głową, wstaję z bolącą głową. Nawet nie mam siły się cieszyć, że malutki powykręcany modrzew nie zmarzł i ma zielone kropeczki na gałęziach. Grzesiek House by mi się przydał – zaraz by zdiagnozował tasiemca bąblowca … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 24 komentarzy

O TYM, CO MNIE BUDZI I NIE TYLKO

  W środku nocy obudziło mnie objawienie, że muszę zapłacić za śmieci. Ja to mam nocne olśnienia; zamiast „już wiem, czym naprawdę jest światło” albo „odkryłam lekarstwo na raka”, albo chociaż „mam pomysł, jak to zrobić, żeby już nigdy nic … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

O TYM, ŻE NIBY WIOSNA, ALE…

  Łeb mnie boli. Przeokrutnie. Ale WIOSENNIE, hahaha. Psa była zapisana do fryzjera na czwartek, ale jest TAKIE OBŁOŻENIE oraz posiedzenia wyjazdowe z grupą jorków, że impreza została przełożona na sobotę. A ja wczoraj po południu planowałam sobie zrobić zapiekaneczkę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy