Miesięczne archiwum: Luty 2016

O NIEROZUMIENIU MĘŻCZYZN ORAZ BINGO

  Znowu śnieg. Nie powinnam była inwestować w te sandałki. Powinnam była kupić KOŻUCH z potrójnie fastrygowanego barana. A w Bilbao leje i ma lać przez cały nasz pobyt. I weź tu człowieku i nie pij. W nawiązaniu do notki … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

O PSIEJ REWOLUCJI

Co ja wczoraj miałam. Bardzo proszę, żeby mi skopać dupę, skopać dupę oraz skopać dupę, ale to tak PORZĄDNIE, żeby mi się wydzieliło dużo adrenaliny, która jak wiadomo wspomaga pamięć długoterminową, i żebym sobie ZAPAMIĘTAŁA NA ZAWSZE: NIE DAWAĆ PSU … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

O TERAPIACH SZOKOWYCH I RECEPCIE NA KRÓTKOWZROCZNOŚĆ

  „Dobry dzień. Zwłaszcza jeśli domeną Twojej działalności są inwestycje. Sukces możliwy jest także w innych dziedzinach życia. Najwięcej osiągniesz spokojem i dyplomacją. Miłość: Nie daj się uwieść byle komu. Praca: Ryzyko tak, ale kontrolowane. Zdrowie: Pomóż organizmowi zregenerować siły.” … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 23 komentarzy

O ULUBIONEJ PIZZY NOBLISTKI I KLĄTWIE

  „Stres i konflikty skomplikują stosunki z innymi. Inną przyczyną kłopotów może być Twoja nadmierna skłonność do krytykowania. Wisi nad Tobą groźba separacji! Masz coraz mniej energii!” No kurwa mać. Chyba im wytoczę proces, że zamiast motywować, to mnie codziennie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

O BLOND BESTII I MARSJANINIE

  Ten luty doprowadził mnie do takiego stanu, że pomyślałam kilka dni temu, że albo zwariuję, albo coś. I wybrałam albo coś – czyli zapisałam się do fryzjera. Wpadłam z okrzykiem „Niech pani coś ze mną zrobi, bo oszaleję!” – ale to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

O HAŚLE, HOROSKOPACH I MOIM PRYWATNYM WIRTUALNYM AKWARIUM

  No dobra. Po trzech miesiącach w końcu się zebrałam i przeniosłam do nowego telefonu. Przy czym OCZYWIŚCIE, stało się dokładnie to co przewidziałam i dlaczego tak się ociągałam z przenosinami: zapomniałam hasła do Apple’a. Za każdym razem zapominam i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 20 komentarzy

O BEZSENSIE TOM TRZECI TRYLOGII

  Booże, jak mnie ten Kossak wymęczył!… Ile on się w życiu naharował, biedak, a im starszy, tym miał coraz większe długi. Ale jak tu nie mieć długów, kiedy wisiała na nim małżonka z chałupą pełną służby, dwie córeczki dożywotnio … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

O DALSZYM CIĄGU BRAKU SENSU PLUS ROSÓŁ

  Jest tak bez sensu, że nie mam słów. Ciągle mi się chce spać. Albo wyć. Siekier przybyło trzy sztuki (and counting, jak sądzę). No ale to było jakby do przewidzenia, więc pretensje mogę mieć tylko do siebie (MOJA PANNO). … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

O TYM, ŻE CHWILOWO CAŁKOWITY BEZSENS

  Jestem zupełnie bez życia. Wczoraj mi się odrobinę ciśnienie podniosło, jak płaciłam ZUS-y, ale to na ile, pół godziny? Wracam do domu i wpadam w tryb couch potato. Nawet na buty nie mam siły. Wczoraj mi wyświetliło jedne dość … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

O JAJACH HRABIEGO I LISTACH DO ŻON Z DELEGACJI

  Z tymi parówkami to w pierwszej chwili myślałam, że ktoś sobie robi żart z pani Gessler. Nic do niej osobiście nie mam – ani mnie specjalnie grzębi, ani zieje, choć porcje niektórych dań w firmowanych przez siebie restauracjach ma … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy