Miesięczne archiwum: Listopad 2014

O KOZIM SERZE I KRAWCU

  Dwóch rzeczy się dowiedziałam w ostatnich dniach, że a) mam pamięć napadową oraz b) mój pies uwielbia kozi serek. O pamięci napadowej poinformowała mnie ciotka, bo rozmawiałyśmy i ona mówi „Ale czekaj, bo muszę ci teraz powiedzieć czego się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

O TYGODNIU PODSZYTYM SENSACJĄ

  Matko kochana, co za tydzień!… W sam poniedziałek mieliśmy niewątpliwa atrakcję w postaci wyprowadzenia z naszego apartamentowca skutego kajdankami obywatela. Akcja odbyła się sprawnie i skromnie, pan miał na kajdanki zarzucony szaliczek, niestety nie mógł zarzucić tego szaliczka na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

O HY DA

  No powiedz, co w taką pogodę można robić?…   Tylko spać.  

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

O GALARETCE Z KOTA

  Będzie galaretka z kota. Kotecek w tym roku upodobał sobie parapet na tarasie, na który czasem wystawiam garnek. W dzień już nie przychodzi, bo wie, że oberwie szyszką jak za blisko podejdzie do karmnika, ale nocą buszuje. Tym prostym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy

O PTASZKACH I WÓDCE

  Uprzejmie informuję, iż: – w sobotę wznowiło działalność ogrodowe bistro „Ptasia Łapa”. Serwujemy łuskany słonecznik, a ruch jest jak za PRL-u na giełdzie samochodowej w Słomczynie. Rano jak N. wysypuje całodzienną porcję, to musi się uchylać żeby nie dostać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 22 komentarzy

O TYM, ŻE CAYETANA ODESZŁA

  Od wczoraj mam smuteczek, bo odeszła z tego łez padołu jedna z moich idolek – Cayetana, księzna Alby. Mając co prawda osiemdziesiąt osiem lat, ale co to jest, osiemdziesiąt osiem lat dla młodej kobiety. Urzekł mnie jej styl, chociaż … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

O KWATERUNKU I JUBILERZE

  Nalewam rano wodę do czajnika, a tu taki obrazek (nad zlewem mam okno na świat, czyli na bramę i ulicę naszą główną, co to nawet trochę asfaltu na nią wylali przed poprzednimi wyborami): schylona dziewczyna prowadzi dziecięcy rowerek, taki … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

O TYM, ZE RĘCE OPADAJĄ I SPAĆ SIĘ CHCE

  Okazało się, że uchatki gwałcą pingwiny. Co za świat!… Chwili spokoju nie może być; nie, ja od dawna nie mam złudzeń co do przyrody, która wcale nie jest mięciutka i puchata – wiem, że świat to jedna wielka restauracja. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy

O DZIWNEJ KSIĄŻCE I WKURZAJĄCYCH BOMBKACH

  Poszłam zagłosować i wdepnęłam w psią kupę. Oto, jak Wszechświat nagradza postawę obywatelską. Na lotnisku kupiłam lekturę do samolotu, która lekko mnie ogłuszyła – Rachel Cusk „Życie na wsi”. Z założenia i opisu na okładce ma to być pastisz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 20 komentarzy

O ZIELONEJ GALICJI

Codziennie była dyskusja o tym, czy „jest morze”, czy „nie ma morza”.   Ja tam nie wiem, dla mnie morze było i to chwilami dość wściekłe (choć dwudziestopięciometrowe fale nas tym razem ominęły). Ale do łowienia ryb z brzegu musi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy