Miesięczne archiwum: Marzec 2014

O STAGNACJI W RELACJACH Z KRETEM

  Ooo, jaka piękna wiosnaaaa! Żeby mnie jeszcze tak łeb nie bolał DZIEŃ W DZIEŃ, to już by było całkiem fantastycznie; przecież nie mogę w kółko żreć solpadeiny, bo wypali mi dziurę w żołądku i napoje i pożywienie będą wyciekać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

O KOLEJNYM SPOSOBIE NA KRETY, KTÓRY NIE DZIAŁA

  Informuję, że mamy krety odporne na domestos. Pół ogródka zaminowane domestosem, a codziennie rano witają nas nowe, świeżutkie, pulchniutkie kopce. Nie wiem, co teraz. (Napalm? Dom na Fuerteventurze?). Może napcham sobie do gęby bandaża, zadzwonię do CBŚ i poinformuję, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 24 komentarzy

O BOLEŚCIACH GŁOWNYCH

  Mam migrenę z taka aurą, że to już właściwie jest aureola. (To znaczy, migrenę to ma królowa Anglii, a mnie… itd.). Miałam się zagłębiać w szczegóły sandałków z tzw. ankle cuff, bo widzę, że modne w tym roku, a … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

O FILMACH DWÓCH

  O, teraz dobrze. Nie lubię esktremów, więc teraz jak pada, jest w porządku. Uczciwa wiosna, a nie jakieś tam… zrywy temperaturowe nikomu niepotrzebne. A w ogóle jest mi dziwnie, bo ta zima tak minęła nie wiadomo kiedy, nie zdążyła … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

O FRUWAJĄCYCH KOTACH I PAPUŻCE

  Z uwagi na obrzydliwie ładną pogodę, zabrałam wczoraj Szczypawkę na spacer. Poszłyśmy odwiedzić Zebrę – trochę miałam obawy, bo te Zebry koty, no ale przecież pies na smyczy, w domu są drzwi, które można zamknąć – idziemy. Pogoda piękna, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

O FLAMINGACH C.D. ORAZ PRZEWODNIK PO MADRYCIE

  Dogodziłam sobie tymi flamingami w stopniu znacznym. W opisie było, ze „ozdoba do doniczki lub na trawnik”, cena niewysoka, zamówiłam pięć i przyszło pudło wielkości PIANINA. Lekko zbladłam. Ta doniczka mnie zmyliła! Chyba każdy myśląc „doniczka” ma przed oczami… … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

O ZACHOWANIU KIEROWCÓW

  Czy dziś jakiś Światowy Dzień Bez Kierunkowskazu i Niepatrzenia na Światła jest? Bo straszne rzeczy się na drodze działy od rana, chociaż w sumie najbardziej to w Żyrardowie, a wiadomo, ze w Żyrardowie nikt nie używa kierunkowskazów NIGDY, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 30 komentarzy

O FLANIE I KOLORZE ZIEMNIAKA

  Dziś od rana atakują mnie panie, które odkryły jeden dziwny sposób. A mi się kręci w głowie, jak tak wieje, i chodzę jak pijana, więc niech one się lepiej ode mnie odczepią, bo jestem chwilowo nieprzysiadalna. I okazało się niestety, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

O OSTRYGACH NIEZJEDZONYCH

  Wczoraj mój ukochany mąż pozbawił mnie dresu w godzinach wieczornych – czyli oddresił, a nawet ubezdresowił – i zawlókł na elegancką kolację ze swoimi hiszpańskimi przyjaciółmi. Mimo, że protestowałam, że ja się do ludzi nie nadaję, jestem stara, nudna … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

O TYM, JAK MNIE REKLAMA KONTEKSTOWA OD RANA ATAKUJE

  „Czy chcesz zacząć dzień od pary butów?” – szczerze?… Wolałabym od twarożku. „Sprawdź, co twoje majtki mówią o tobie” – mam nadzieję, że leżą w szufladzie i z nikim o mnie nie rozmawiają. Ale sprawdzę, bo może faktycznie gdzieś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy