Miesięczne archiwum: Czerwiec 2013

O ŚWIŃSKICH KLIMATACH

  A tymczasem ktoś wszedł na mojego bloga, wpisując w wyszukiwarkę „Kupię świnię polską zwisło uhą” (pis. oryg.). No i co, i co? Kupił(a) Pan(i)? Bardzo proszę o informację. Oraz zabił mnie dialog z mięsnego, przeczytany na jakimś forum: – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

O TECHNOLOGII, CO OGŁUPIA, I ALIENIE W PROBÓWCE

  Wczoraj o mało nie dostałam wylewu, próbując połączyc ajfona z Makiem. Znalazłam mianowicie dzwonek, który piszczy jak R2D2 i naturalnie ani minuty dłużej nie mogłam bez niego żyć, to chyba oczywiste. Nigdy nie parowałam tych dwóch jakże sympatycznych urządzeń, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

O TYM, ŻE CHWILOWA PRZERWA W NADAWANIU

  Nie ma mnie, bo czytam Hyperiona. Myję zęby i czytam Hyperiona, siekam szczypiorek i czytam Hyperiona, zamiatam taras i czytam Hyperiona. JAKIM CUDEM nie wiedziałam, że jest taka książka?… Nawet Archiwum X zawisło chwilowo na kołku, bo czytam Hyperiona … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

O TYM, ZE PÓŁMETEK PRAWIE JUŻ

  Z tą cisza i spokojem na wsi to jest tak: Syn sąsiada odkrył w sobie talent i teraz popołudniami ćwiczy na gitarze elektrycznej ze wzmacniaczem. Ćwiczy w swoim pokoju na piętrze, przy otwartym balkonie. Po czterdziestu minutach „Smoke on … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

O KAWOWYM MYDLE

  No ale czy NARESZCIE nie jest wspaniale? Można stać pod chłodnym prysznicem i masować się kawowym mydłem od Sistermoon  (RE-WE-LA-CJA, powiadam paniom), a nie – dygotać, rozcierać się ręcznikiem, wbijać się we flanelę i przemykać. I przyszywać palce, które … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

O WYCIECZCE… HUE, HUE

  Cofam to, co powiedziałam o mądrzeniu z wiekiem. Mój ukochany i jedyny mąż w niedzielę wymyślił, że pojedziemy na przejażdżkę. Ze znajomymi. Do lasu nad rzekę. Jakoś w ogóle został w tym całym planie pominięty fakt, że wszędzie w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

O TYM, ŻE NIE KILLIM

  Odkąd ograniczyłam kontakty ze społeczeństwem do minimum, jestem całkiem innym człowiekiem. Nie takim wkurwionym, jak byłam kiedyś, kiedy zaczynałam dzień od komunikacji miejskiej, pracowałam w biusze o natężeniu ludzkości po kilka osób na pokój… No krwawo było. Od jakiegoś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

O EMPANADZIE

  Na jutubie trafiłam na bardzo przyjemny w odbiorze filmik, prezentujący wykonanie galicyjskiej specjalności, znanej pod nazwą empanada. Empanada to jest placek z ciasta, bardzo ciekawego w odbiorze, bo trochę listkuje, troche jest kruche, ale jednocześnie wilgotne i przechodzące smakiem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

O PEŁZANIU PO MEBLACH

  Ustalmy może, że jestem nie tylko psycho-, ale również meteopatką. Pogoda ostatnich dni zrobiła ze mnie średniożywą mątwę, raczej zwisającą z mebli, niż cokolwiek innego. Dobrze, że nie pracuję w banku, bo by było jak z tym kolesiem, co … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

O BURZLIWYM WEEKENDZIE

  Jak wszyscy wiedzą, jestem osobą, która najchętniej spędzałaby czas w ciemnym kącie, przykryta dla niepoznaki burym kocem, jedząc kurz z podłogi i rozmawiając z muchami. Ponieważ jednak los jest nieprzewidywalny, to CIĄGLE COS i na przykład w tę sobotę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy