Miesięczne archiwum: Maj 2012

TRADYCYJNIE I PRZEWIDYWALNIE O NICZYM

Ja wam dam bastion blogowy. Weźcie, jakoś tak mi się skojarzyło, że jak bastion, to się ma grube nogi w kostkach. A ja mam akurat szczupłe kostki. I nadgarstki (i to by było na tyle, he he he). Przecież jest … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

KOCHANKI MI SIĘ ZARAZ SKOŃCZĄ!

Wczoraj: odcinek przedostatni „Kochanek”. Mówiłam, że Katie jest jak choroba popromienna?… Zmieniam zdanie, ona jest jak Little Boy zrzucony na Hiroshimę. Słów mi brak po prostu. Jeszcze tylko jeden odcinek i bardzo jestem ciekawa, jak się z tego wszystkiego wykaraskają. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

O KOCHANKACH, ZNOWU! TYM RAZEM BRYTYJSKICH

„Przypadek 39” leży i kwiczy, ponieważ przez cały weekend, calutki, oglądałam brytyjski serial „Kochanki” („Mistresses”). Tak w nawiązaniu do ostatnio poruszanych tematów. Kupiłam 3 sezony „Kochanek” trochę przypadkiem, bo mi wyskoczyło w polecanych, patrzę – serial BBC, kobiety po trzydziestce … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

O FILMACH WĘDKARSKICH

Mój mąż, jak niejednokrotnie wspominalam, jest człowiekiem o wielu zainteresowaniach. Między innymi, w szerokim spektrum jego hobby znajduje się wędkarstwo. Abonuje jedno czasopismo tematyczne – w tytule coś o wędce, oczywiście – które przysyła również filmy. Wędkarskie.  Te filmy mają … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

O KSIĄZCE BEZ TRUPÓW

Lodówkę wczoraj myłam. Najpierw tłuste półki. Później doszłam do wniosku, że wszystkie kefiry i sery są tłuste i nie mogę ich włożyć do umytej lodówki, więc myłam kefiry. A następnie myłam blat, na którym leżały tłuste kefiry. Fuj. Nie znoszę. W … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

O NOWYM FORUM DO POCZYTANIA

Nierówna walka człowieka ze stadem łabędzi przechodzi powoli do zbioru rodzinnych anegdot. Mam nadzieje, że wyczerpałam statystyczny przydział łabędzia na obywatela i zamykam ten rozdział mojego życia na głucho. W bilansie komunii nie uwzględniłam piętek oskrobanych do kości, jako ze … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 41 komentarzy

NIE TUP, KICIU, BŁAGAM

Mam dziś kaca jak Carska Rosja za rządów Iwana Groźnego. Normalnie dawno nie miałam kaca. Jestem bardzo nieszczęśliwa i chora, mąż mnie opieprza bez sensu, bo się lekutko napiłam na przyjęciu komunijnym U JEGO RODZINY przecież, więc zupełnie nie rozumiem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

O KURACH

Mamy u nas świetny bazar ze wszystkim, na który ja nie cierpię chodzić, bo przez całe życie bylam ciągana bladym świtem w sobotę, a N. uwielbia. Więc podzieliliśmy obowiązki tak, że on chodzi, a ja nie. Na tym bazarze każdy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

O KIELONKU

Coś nie w sosie jestem od dni kilku (tylko w panierce) (pikantnej). Może to przez sny! Dziś mi się śnił japoński musical, którego akcja działa się w domu starców. Jak słowo daję… Nie wiem, skąd mi się to bierze. Ufo, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

O IMPREZIE I SMIESZNYM PSIE

No. To przeżyłam dwudziestolecie matury (ILULECIE? To ja w 1995 roku nie chodziłam do podstawówki?… Jezus Maria). Bardzo było miło, choć w plenerze i bałam się, że każą siedzieć przy ognisku albo jeździć na osiołku! Łaaaa!… Ale nie, wpuścili do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 41 komentarzy