Miesięczne archiwum: Styczeń 2012

O GÓRALU, KTÓREMU CHYBA TROCHĘ ŻAL

Żyję, ale z niespecjalnym entuzjazmem, gdyż mi zamarzł. Maź w stawach też mi zamarzła, więc mało się ruszam.  Czas też mi zamarzł, w każdym razie jakiś krótki się zrobił. Weźmy weekend: wstaję, wypiję herbatę i trzeba wstawić obiad: w jednym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

O TYM, CO LEŻAŁO NA PODŁODZE W KUCHNI

No to sobie posiedziałam w domu, bardzo miło i ciepło*, kaszlę, smarczę, oglądam powtórnie „Ostry dyżur” od pierwszego sezonu, zapijam całość herbatą z miodem i dziergam bieżnik z pawiem. Tak mogę chorować do wiosny, dorzuciłabym do zestawu parę książek o … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

O PSIE I ŻYRAFIE

Ponieważ chyba schodzę z tego łez padołu, ta cholera co mnie dopadła nie chce odejść, łeb mi rozrywa, a ja trzeci dzień na coś nadeptuję w kuchni i nie mam siły się schylić i tego pozbierać z podłogi (a jak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 43 komentarzy

WYJASNIONA ZAGADKA SWEDZĄCYCH USZU

No i wszystko jasne: uszy mnie swędziały jako preludium MEGA kataru! Takiego fest, co to najpierw siedzi jak cement w czaszce, a po dwóch dniach się soczyście leje. Jestem na etapie "już każda chusteczka do nosa to papier ścierny" oraz, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

O PITAVALACH I GUMIKLYJZACH

Miłym efektem ubocznym "Drwala" są Pitavale. Już zamówiłam trzy. Oraz przy okazji "Oszczędną kuchnię" z 1920 roku – zobaczymy, co wtedy uchodzilo za oszczędność, skoro zazwyczaj w książkach z tego okresu obiad zwykły składał się z sześciu dań, wystawny z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

O MIĘŚNIACH I OWCACH

Pół nocy nie spałam, bo swędziało mnie ucho. W środku, więc OCZYWIŚCIE miałam schizę pt. „na pewno wszedł mi tam pająk”. I co ja zrobię, jak wydłubię sobie z ucha kawałek jego NOGI. I od razu stanął mi przed oczami … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 19 komentarzy

O CHROBOTKU RENIFEROWYM

No i od rana wszędzie wisi, ze jeden naukowiec fałszował dane, mające świadczyć o tym, ze czerwone wino jest dobre dla zdrowia. Ale przecież czerwone wino JEST dobre dla zdrowia. JEST I KONIEC. Po co od razu wydawać miliony na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 19 komentarzy

O TYM, ŻE NA MOJE WYSZŁO

Proszę sobie usiąść wygodnie, bo będę się napawać, bo WYSZŁO NA MOJE. Lubię się napawać. To nieładna cecha charakteru. Wiem. Drugą moją nieładną cechą charakteru jest to, że lubię kląć. Mam jeszcze wiele nieładnych cech charakteru, ale to nie o … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 19 komentarzy

O TOY STORY I CZTERDZIESTCE

Właśnie. Co my z tą czterdziestką. Czterdziestka to jest SZTUCZNA, absolutnie sztuczna i bez sensu granica, wynikająca z faktu, że człowiek liczy w systemie dziesiątkowym z banalnego powodu – po prostu tyle mu wyrosło palców (w sumie, na kończynach górnych). … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

O SERIALU Z TRUPAMI I FORACH

Zdycham. W styczniu mam to do siebie, że zdycham. Śniło mi się, że kupowałam pieczarki. Dobre i to, przynajmniej nie sine nogi papieża. A mogłyby mi się snić sine nogi, albowiem wiadomym jest, że ja długo bez serialu z trupami … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 25 komentarzy