Miesięczne archiwum: Wrzesień 2010

RZUCAM GRANAT

Żeby się wam nie nudziło przez te dwa tygodnie. Ogłaszam konkurs na najgłupszy wątek z forum. Najlepiej, żeby był śmieszny, bo smutna głupota jest przygnębiająca. Może być ciążowy, choć to by było pójście na łatwiznę; na forach ciążowych głupota pt. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 110 komentarzy

O… ZAPOMNIALAM O CZYM

Jest co czytać! Dziennik Mrożka. Właśnie się ukazał. Czytałam fragmenty w „Przekroju” – rewelacja. Wywiad też. Wczoraj… Musze się napić wody i policzyć od 10 w dół. Wczoraj był jakiś SĄDNY DZIEŃ. Awantura na awanturze. Ludzie zaczynali wrzeszczeć jeszcze zanim … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

O WAKACJACH PRZESUWANYCH

1. Zapamiętać, a najlepiej zapisać w kajeciku: wąska spódnica + terenowy samochód = jak u Sienkiewicza: „Niepolitycznie pannie na drabinie siedzieć, bo ucieszny może dać światu prospekt”. Tak właśnie było, plus – trudno mówić o wsiadaniu z wdziękiem, jeśli robi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

O PAJAKU I KLEJNOTKACH

  Grzyby jak grzyby, ale pająki w tym roku to już naprawdę! Wczorajszy – w samochodzie, na wprost mojego  nosa – był wielkości tyłka Szczypawki i tak samo szary i kudłaty. Biedny N. musiał zablokować ruch na podmiejskiej szosie dojazdowej, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

ANI SLOWA O ZBLIZAJACEJ SIE KATASTROFIE

Wybieram się do Ugandy. Wczoraj u Hanki (dostałam prezent – wibrator! Na razie tylko do masażu głowy, ale zawsze to krok naprzód w tej kwestii) zahaczyłyśmy okiem o program o Ugandzie. Okazuje się, że w Ugandzie kobieta im grubsza, tym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

PRZERWA NA CHOROBOWE

Chora jestem. Bolą mnie kosci i czuję się jak rozciągana (albo ściskana) sowa. Wczoraj umyłam głowę i musiałam później trzy godziny odpoczywać. Więc igrzyska chwilowo muszą poczekać. Swoją drogą, połknęłam kilka tych tabletek ze stajni anty-grypa, bo strasznie mnie bolała … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 22 komentarzy

O PIECZYWIE

  Bo tak: u nas – poznańska. W Poznaniu – kawiorek. Na Podkarpaciu – sznagielek. W Łodzi – angielka. Na południu – wrocławska. W Katowicach podobno – baton. W Gdańsku – paryska. W Krakowie- weka.   I bądź człowieku mądry … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 51 komentarzy

O GRZYBACH? NO NIE TYLKO

  Nie mogę myśleć od rana, bo mi zęby kłapią z zimna i czaszka mózgowa podskakuje.   (Zabrania się niniejszym używania słów zaczynających się na URO, jako to: urologia, uroczystość, uroda, urobilinogen, urodziny, urozmaicenie itp.)   Grzyby wyległy na trawnik. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

O DEPRESJI

Mam depresję przedurodzinową, spoko. Na melodie "Nic mnie już w zyciu nie czeka, co najwyżej BOB z hotelu ROMA". (Czytaliscie forum "Faceci z Egiptu"? Jest to cos niesamowitego. Z podobnie zapartym tchem oglądałam "Obcego". I odnajduję wiele analogii pomiędzy tym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 19 komentarzy