Miesięczne archiwum: Lipiec 2010

O ZNIKAJĄCYM BOCZKU NA GRILLA

  W domu szał, bo Zebra wraca z Manhattanu. Tak sobie myślę, ze gdyby Benedykt XVIII przyjeżdżał, to by było spokojniej, ot – babcia by zrobiła gołąbki i wszystko. A tak, to przez trzy ostatnie dni szukaliśmy jak idioci boczku … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

O KULCE W GUINESSIE

  Odkryłam kryminały Caroline Graham – naprawdę, nie ma jak dobry, brytyjski kryminał z obowiązkowym udziałem pieprzniętych staruszek z małych miasteczek.   Odkryłam tez serial (można się śmiać) „24 godziny”. Jest fascynujący. Jack Bauer ma zasięg i rozmach kombajnu żniwnego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 22 komentarzy

O KLAPKACH

1. Nikt nie chce ze mną oglądać Alicji, po prostu ćwoki, buraki i kulturalni abnegaci nie znają się na sztuce. A samej mi się nie chce po raz 25-ty.   2. W piątek był taki upał, że samochód zaczął nam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 25 komentarzy

O MODZIE WSPÓŁCZESNEJ

  Ja to ogólnie jestem mało kobieca, a w kwestii mody zwłaszcza (na parapecie).   Niejednokrotnie chodzę po tych sklepach i popadam w zadumę przy wieszaku. Ze niby co to ma być? Spódnica czy opaska na głowę? Albo takie coś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 24 komentarzy

PROSIMY NIE…

Jestem całkowicie wybita z rytmu, snił mi sie nie mój sen i nie mogę sie pozbierac. Uprasza się o cierpliwośc i wyrozumiałość.

Opublikowano Bez kategorii | 24 komentarzy

O ALICJI – TYLKO O ALICJI

  Od dwóch dni oglądam „Alicje w Krainie Czarów”. Obejrzałam trzy razy plus powtórki i materiały dodatkowe (boleśnie mało!) i dziś tez planuję. Liczyłam na Tima Burtona i nie zawiodłam się.   Nie wiem, dlaczego niektóre recenzje zarzucają Alicji, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

O MOTYLACH

  Najchętniej bym teraz zatrudniła eunucha, żeby za mna chodził w dogodnej odległości i spryskiwał wodną mgiełką, jak widzieliśmy na Mercado San Miguel. Tylko skąd w dzisiejszych czasach wziąć zaufanego eunucha z dobrymi rekomendacjami!… Życie jakoś tak stanęło w miejscu, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy

O SZLAGU, KTORY MNIE ZARAZ TRAFI

No?… Pieknie mnie załatwili, po prostu p i e k n i e. Żeby przejść dalej, muszę zrobić 1000 punktów w Space Invaders. NIENAWIDZE SPACE INVADERS!!!!!!!!! Nigdy nie grałam w tę szmatę!!!! Grałam w River Raid, Boulder Dash, żabę, co … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 27 komentarzy

O ODKRYCIACH DOKONANYCH I NIE

  …i w ogóle zawsze coś fajnego odkryjemy. Za każdym razem. Tym razem sklep z amerykańskimi babeczkami (cupcakes), maleńki, wyklejony cukierkową tapetą, muzyka amerykańska z lat 50-tych. Sprzedawczyni w cukierkowym fartuszku i w różowej furażerce, do kupienia – miliard rodzajów … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

OTOM JEST – LEKKO ZSZARGANA

Wróciliśmy, by zastać prezent: pod naszą nieobecność monsieur Kret wytrzaskał siedem małych letnich chatek (dla kochanek?) i jeden odpowiednik Pałacu Kultury. Dobrze, ze ja słabo widzę po nocy, N. zsiniał i całą noc knuł zemstę. Teraz się koło nich kręci … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy