Miesięczne archiwum: Kwiecień 2009

ZAJENTYK STOP

Tak, jestem zaginiona w akcji z powodu Hiszpanów i schizofrenii. Hiszpanie to wiadomo, a schizofrenia, bo czytam jednocześnie "Anię z Zielonego Wzgórza" (siedem tomów) oraz Rodziewiczównę ("Panna Tony stanęła nagle z trzepaczką i zgrozą na twarzy"). W sobotę tez miałam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

SZEROKIMI ULICAMI CHODZĄ SOBIE ZAKOCHANI POPACZ!

  Z tematów socjologicznych na dziś to mam taką refleksję, iż dać komuś palec, to wejdzie człowiekowi na głowę, nasra, przyklepie, a następnie obrazi się, że krzywo trzymaliśmy głowę, więc ich kupa nie ułożyła się tak, jak tego oczekiwali, i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy

NAJBARDZIEJ O KURCZAKACH

  Czy to Tydzień Dobroci Dla Mnie?… Tak się rozglądam i co widzę! Katarzynę Niezgodę z roboty wywalili! Edyta Górniak odeszła od męża! Amerykański astronauta mówi, że UFO istnieje, a amerykański rząd to ukrywa przed ludźmi!   A MAMY DOPIERO … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

PAJĄCZEK I SKLEROZA WYBIÓRCZA

  Na suficie nad kanapami siedzi sobie pajączek. Nie za duży. Ponieważ siedzi sobie i nie czyni zła, ani gwałtownych ruchów, to nikomu (czyli N., umówmy się, on jest w tym domu od usuwania pająków) nie chce się iść po … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

SIEDEMNAŚCIE MGNIEN WIOSNY CZĘŚĆ PIERWSZA

Piękna wiosna!… PIĘĘĘĘĘĘĘĘKNA! Proszę mi przetłumaczyć na angielski „Gdybym była obuła walonki w sobotę na wiosennego grilla, to bym nie była odmroziła sobie stóp”. Przybrawszy pod namiotem kolor oberżyny, zgodziłyśmy się z Hanką jednogłośnie, iż „upał jakby zelżał” i spieprzyłyśmy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

CZLOWIEK PODUSZCE LUPUS

  N. mi wyrwał w nocy poduszkę spod głowy. Tak oto jest po ładnych paru latach małżeństwa.   Owszem, poduszka JEST JEGO, ja nie używam takich pękatych, ale akurat chwilowo na niej spałam i MIAŁAM SEN. Nie trzeba mi jej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

WEŹ PANI TĘ RĘKĘ!

  Drogi Pamiętniczku, mam ręce jak kołchoźnica. I to taka z 40-letnim stażem. Normalnie jakbym, tymi oto ręcami, prała w balii, wyciągała ze słonej wody śledzie na mrozie, kręciła powrósła, rąbała drwa, mieszała cement z piaskiem oraz wybierała glinę z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

SIOSTRO!… LEWATYWĘ

  Usiadłszy przy biurku, położyłam wątrobę obok klawiatury.   Piękne to były święta, zaprawdę, zainaugurowałyśmy je z matką, kupując 15 mazurków u Bliklego, jak jakieś palnięte surykatki stałyśmy w kolejce osiem razy, bo za każdym razem wydawało nam się, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

VICKY CRISTINA TULIPANY (ZNOWU, WIEM)

  Zakwitły pierwsze tulipany oraz pogryzły mnie róże. Trochę w samoobronie, gdyż grasowałam z sekatorem. Rękę mam jak nałogowa narkomanka, której skończyły się żyły na przedramieniu. Niech was nie zmylą te delikatne pączki i bladozielone kiełki. Przyroda jest STRASZNA. Ma … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

WIOSNA – JEDNA Z CZTERECH PODSTAWOWYCH PÓR ROKU

  (No i co za różnica, Brunhilda, Gertruda czy Ginewra? Nie bądźcie takie małostkowe i czepialskie, bo wam cycki obwisną).   Moja rzeżucha chyba doszła do wniosku że jest BAOBABEM i ma ambicję wybić dziurę w suficie. Oszalała całkiem. Na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy