Miesięczne archiwum: Grudzień 2008

„CO ROBICIE W SYLWESTRA?”

  Czy jest pytanie, którego nie znoszę bardziej?… Ja osobiście – szpagat! A mój małżonek – mostek (cielęcy).   (Oprócz naprawdę ładnych miasteczek, widziałam słynny śląski smog. I tak myślę, że panowie możni od pakietu klimatycznego mogą go sobie potłuc … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

W RYBNIKU POTKNELAM SIĘ NA CHODNIKU

Pozdrawiam z Rybnika. Śnieg tu pada. Szlag by to. Cholerne białe gówno. Ale poza śniegiem Rybnik – bardzo okej. Naprawdę ładny ryneczek, w dodatku z lodowiskiem. I niestety naprawdę fajne knajpki. Tzn. nie będę nawet udawać ani ronić krokodylich łez … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

EUROENTUZJAZM

Wiecie, że templariusze "mieli uprawiać sodomię, całowac rytualnie pod ogon diabła (ukazującego się pod postacią wielkiego kocura) i czcic bożka, którego miłośnie namaszczali tłuszczem z zamordowanych i upieczonych dzieci"? Mieli rozmach, skurwysyny. Bardzo dobra ksiązka – "Polowania na czarownice". W … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

O PREZENCIE ROKU

  Prezentem Roku zostaje oficjalnie Gumowe Kurze Udko z Piszczałką.   Chciałabym się spotkac twarzą w twarz z producentem tego wyrobu, choć jeszcze nie wiem do końca, co bym mu (jej?) powiedziała. Lub zrobiła.   Kurze Udko zostało nabyte w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

NO, TO…

Prezenty podpisane. Mozna zacząc oddawać się atmosferze Świąt. (U nas w domu lekki falstart. Jeszcze się nie zaczęły, a my już zeżarliśmy całą ćwikłę i trzeba było dokupić. Znakomity rocznik na buraki, z czego wniosek) Szampańskich Świąt życzę – oby … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

TERAZ NAPRAWDE PRZEDSWIĄTECZNIE

  Staropolski przepis na porządki przedświąteczne: weź szklankę dobrej wódki, bacik i sześć dziewek służebnych.   Jaka szkoda, że nie lubię wódki.   (Wiedzieliście, że 9 m to 9 i ¾ jarda? Nawet ze wstążek z IKEA można się wiele … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

ŚLEDZIE I KRYMINAŁ

  Pachnę jak trawler, właśnie skończyłam przerób kolejnej partii śledzi. Na werandzie stoi gotowa dekoracja do jednoaktówki pod tytułem „Śledziem Opętana”. W dodatku zaeksperymentowałam w tym roku z rolmopsami, z których, o ironio, po zalaniu zalewą wypłynęła cała musztarda i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

HISTORIA JEDNEGO PREZENTU GWIAZDKOWEGO

  Mój mąz z moim ojcem kupili kowadło… (minuta ciszy)   W wielkiej tajemnicy. Kowadło waży 140 kilogramów. Była to ogromna konspira. N. wczoraj je przywiózł. Musiał złożyć siedzenia w landroverze.   Dziś rano dzwoni do niego mój tatuś: – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

KTO BY POMYSLAL, ŻE MNIE JESZCZE COŚ RUSZY

  Każdy ma swój punkt „too much” (nie, nie chodzi o punkt G tym razem, WYJĄTKOWO). Mnie właśnie wczoraj trzepnęło.   Hanka mówi – ciekawe co tam u Eryka Cartmana, trochę go zaniedbałyśmy, choć Baśka – RĘCE PRECZ, to nadal … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

„LECZ TEN CO MI TATĘ SPOŻYŁ NIE ZA DUŻO DŁUŻEJ POZYŁ”

  Wczorajsze popołudnie sponsorują dzieci Krokodyla. Akcja ze szczurem zrzuciła mnie z krzesła i do końca dnia miałam sympatyczną głupawkę.   Słuchajcie, mało ludzi. Ludzi mało. W Wola Parku. Co rok przed Świętami były takie tłumy, że przypominam miałam teorię, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy