Miesięczne archiwum: Kwiecień 2008

NIEKTORZY MAJĄ DŁUGI WEEKEND

  Mam urlop, więc sprzątam chałupę, logiczne, prawda? Więc przepis na mało stresu jest taki: portugalska ceramika i różowy domestos. Wtedy jakoś to idzie.   Czułam, że ta Piękna Pogoda to jest większa ściema i nie przeliczyłam się.   A … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

LEKKA PRZYPOWIASTKA O BOBRZE NA PIĄTEK

  Ten bóbr, o którym wspominałam, to on się stał maskotką wyjazdu niejako per procura, fizycznie bobra nie odnotowaliśmy, ale pewna wizualizacja odebrała nam z Zebrą oddech na dobre kilkanaście minut, a później śmiałyśmy się co chwilę jak wściekłe norki, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

MODNE TEMATY WIOSENNE

  Popylam sobie dziś w miarę bezboleśnie do roboty, a tu nagle na słupie „ZAŁAMANIE NERWOWE – drzwi do przemiany duchowej”. Seminarium takie. Bezpłatne. Idzie któraś ze mną?…   Oraz tak, też chcę wejść w tę Pu-erh na wiosnę. Właśnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 46 komentarzy

SYNDROM CHOREGO BUDYNKU

  Siedziałam pod jakims cholera nawiewem i ręce mi się trzęsły z zimna, że ledwo mogłam notować.   W dodatku o 13.00 WIG 20 runął w dół i zniknął z tablicy, dopiero około 14 pokazał się nędzny dziobek. Musieli zmienić … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

FLACZKI A LA ŁOSOŚ

  W sobotę była grana PRZYRODA.   Trzeba było wstać rano, spakować kiełbasę na piknik i szybko wyjechać, żeby ominąc korki. Nienawidzę wcześnie wstawać w sobotę. No i było zimno.   Przy pierwszym pomoście zielony ludek pobrał od nas po … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

RECENZJA DZIS BĘDZIE. KOMPREHENSYWNA.

  Mój mąż słabo znosi moje gusta filmowe. Nie wiem, dlaczego. Nie lubi South Parku, po siódmym z rzędu Dr Housie nie lubi także doktora i jego tajemniczych diagnoz. Tedy, aby mnie nie rzucił dla młodszej, albo dla flądry z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

ZWISAJĄCY ŁABĄDŹ POŁOŻYŁ ŁEB NA KLAWIATURZE

  W taki dzien jak dziś, kiedy dzwoni budzik, to mam ochotę wypowiedzieć owo znamienne porzekadło ludowe o całowaniu i o wójcie (z anatomicznym wskazaniem, w którą część ciała wzmiankowany wójt miałby uskutecznić wzmiankowane całowanie), następnie przekręcić się na drugi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

DOBRA. CZAS NA PANDĘ.

Opublikowano Bez kategorii | 34 komentarzy

POWIEDZ KOCHAM JEŚLI KOCHASZ… EETAM

  Widziałam na (świeżo pomalowanej) kamienicy taki oto napis: „WERONIKA TO FRAJERKA”, skreślone „frajerka” i pod spodem dopisane „KURWA”.   No to jak to jest z ta Weroniką?…   Mój mąz wrócił ze służbowego wyjazdu („Kochanie, baby jednak sa walnięte. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Z CYKLU SNY

 YOU GUYS!!!!  JAKI MIALAM SEN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  Po pierwsze – szalenie RZECZYWISTY. Czułam zapachy w tym śnie.  Najpierw siedziałyśmy we 3 na jakimś tarasie. Ciepło, pięknie. I Ewa mówi: – UFF NO NARESZCIE! Skończyliśmy ten dom! Boże, jakie to było straszne, mowie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy