Miesięczne archiwum: Październik 2007

MUSZĘ – INACZEJ SIĘ UDUSZĘ

Kawiarnia, młoda piękna kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej zalany lump, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi do kobiety: – Bardzo mi się spodobałaś, nie spieprz tego…

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

O TYM DOKAD ZMIERZA MOJA EWOLUCJA

Zagadka: co zjadłam wczoraj na kolację? Podpowiedź: z keczupem i majonezem. (Hanka: KAWIOR?) Ja chyba mam jednak raka mózgu (albo pospolitego pierdolca). Rog mówi, ze to bardzo prawdopodobne, bo raka mózgu się dostaje od tłuszczu (a pierdolca?). Tym razem jednakowoz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

WCALE NIE AUGUSTOWSKIE NOCE

Czuję się jak ostatni flak. Nie spalam prawie cała noc z uwagi na a) nieobecność N., b) duchy, c) frytki. N. wyjechal na dwudniowa konferencję mając szczytny cel spektakularnie się nie ukłonić jednemu kutasowi. I ja popieram te inicjatywę, tylko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

PEŁNIA. ZNOWU.

Jak jest pełnia, to rosną mi zęby jadowe. Tak o – po prostu mi wyrastają i trzeba uważać, żebym kogos takim zebem nie zahaczyła. N. biedny jest od rana, oj biedny. Tym biedniejszy, ze przysnilo mi się, ze ODWIEDZIŁA NAS … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

DOBRANOC

Jestem zombie. Cała noc nie spałam. Najpierw martwiłam się o babcię (chora), a pozniej obudziła mnie drukarka – mój mąż idąc spac klyknął sobie na tysiąc miliardów zdjęc do wydrukowania i jęki drukarki wybudziły mnie z pierwszego snu. I już … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

A WOGLE TO

Stary mnie wypycha do roboty. (Haaaaaaa, zobaczymy, czy mu się uda. BĘDĘ STAWIAĆ OPÓR). Ja podejrzewam, że jego przesłanki są strasznie przyziemne: boi się, że mu się ROZTYJĘ. Prawdą jest iż po dwóch miesiącach domowego opierdalactwa moja dupa nieco przybrała … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

PRZERYWNIK KULTURALNY

Dziś w menu nieco BASHA: „Radio Wawa, audycja on-air: – Nazywam się Waldek. Chciałem Was prosić, żebyście puścili dla mojej żony która właśnie się ze mną rozwiodła jakąś piosenkę na pożegnanie. – Przykro nam z tego powodu, jaka to ma … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

„HOW MUCH SNAKE CAN ONE WOMAN TAKE”

Wiecie, że to już naprawdę. Żeby uczciwy transwestyta nie mógł zagłosowac, bo jakas baba w komisji niedowidzi!… Oczywiście, jak przyszły setki plujących nienawiścią, świeżo zaprogramowanych wiadomymi falami radiowymi obywatelek w okrągłych, puszystych nakryciach głowy – to założę się, że komisja … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 53 komentarzy

A TO JUZ LEKKA PRZESADA!

Snilo mi się dzis, że koniec roku szkolnego się zbliza, a ja nie mam oceny z historii. I ze musiałam biegać za panią od historii i okazało się, że ja w ogole nie mam żadnych stopni i trzeba mnie będzie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 20 komentarzy

A TERAZ… CHYBA CZAS NA PANNĘ GIERGIELAS?…

No dobra. To teraz niech mnie ktos oswieci, która ta Polska dziś od rana. Piąta czy z powrotem trzecia?… A zresztą, która by nie była. Najważniejsze, że Przeproście i Spierdalajcie. Donald Tusk wygrał, bo ma ładną żonę, oświadczam uroczyście. Mężczyzna … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 23 komentarzy