Miesięczne archiwum: Lipiec 2007

AAAAAAAAUGUSTOWSKIE NOCEEEE…

(Polecam polską wersje sałatki caprese: bierzemy hodujemy w ogródku pomidorki czereśniowe, a gdy sa dojrzałe, kroimy na połóweczki i podajemy z serem korycińskim, pokrojonym w kostkę; zero przypraw). Na Mazurach byłam. Oj bo mój mąż kupił dwa jachty i musiał … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

ŻE CO? ŻE KICHUJ?…

Wstaje rano – wua la, ptaszkowie śpiewają, plecy mnie rypią… STOP! To moje IMIENINY! W imieniny się człowiek NIE STARZEJE o rok! Więc DLACZEGO rypią mnie plecy?… Następnie udałam sie do pracy. Zapowiedziałam, że W TYM ROKU IMIENINY RAZEM Z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

JAKI TEN ŚWIAT JEST DZIWNY

(bardzo dziwny! Właśnie skończyłam konstruować przemyślną pułapke na mole, coś w rodzaju origami z tektury, a w środku lep i FEROMON, który na dodatek przyciąga tylko samce! Jakie to humanitarne! Przylatują podymać i giną przyklejeni wszystkimi sześcioma włochatymi łapami do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 23 komentarzy

CAŁĄ NOC NIE SPAŁAM, BO…

…mój domowy ekspert od sztuki kulinarnej północnej Hiszpanii wyjął z czeluści tylko jemu znanych hiszpańskie SERY (które jedzą tylko on i Hanka. Dla mnie one smakują jak świeczka, ale oni je UWIELBIAJĄ) i cały wieczór je KĄPAŁ I PRZEWIJAŁ. Sprawdzał … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

OGÓRKI, OGÓRKI… I OGRODNIKA CÓRKI

Co tu napisać – w myślach się gubię, Czy żart swawolny, czy dobrą radę, Jedno ci powiem – bardzo cię lubię I na pamiątkę swój podpis kładę. Dzieci teraz nie mają pamiętników. Maja tamagoszi i Barbie i kucyki pony (fioletowe! … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 77 komentarzy

„KOŃ Z SOLĄ? SOLIKOŃ!”

Lubię sobie znajdować fajne zajęcia w weekendy. Tedy umyłam lodówkę. Lodówkę – potwora. Rozebrałam ja na kawałki i umyłam je w wannie. Ciekawe, czy teraz ja złoże z powrotem. JAK DORWĘ kogoś, kto mi ROZLEJE MLEKO w lodówce albo wsadzi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Z CYKLU – KOCHAM FORUM NA GAZECIE

Ludzie są tacy cudownie posrani. Potrafią się pokłócić nawet o to, czy kuskus to kasza czy makaron. I to tylko dlatego, że jakaś laska spytała, czy kuskus pasuje do żeberek. I dziwić się później, co nam w rządzie siedzi. Ech. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

PADA. PO PROSTU LIPIEC (NIE MINISTER)

Pająk mi drogę przebiegł. Ale nie profesor. Bez tytułu naukowego, za to z ośmioma nogami. Spędziłam dzien na zastanawianiu się, jak by tu sie okazac suką po tym awansie. Na razie wymyśliłam, że: – będe rano zabierała listę, stawiała haczyki … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 35 komentarzy

NOCĄ WAS ZASKOCZĄ

Śmiejcie się wszyscy z profesora Pająka… Śmiejcie… Tylko ciekawe, co powiecie, kiedy nagle PĘDZĄCY UFONAUTA NAWIEDZI WASZ DOM! MÓJ WŁASNIE NAWIEDZIŁ WCZORAJ W NOCY Wtargnął mi do lodówki!!!!!!!!!! Przysięgam! Siedziliśmy w kuchni… N. wyjął coś z lodówki, zamknął drzwi i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

BAB KATAR

Oj tam! Rzeczywiscie. KATAR W LIPCU. Tez mi cos. Pfffffff! (z przodu zamiast nosa zwisa mi coś a la RURA OD DOKURZACZA bardzo starego i zniszczonego i zapchanego) Doprawdy jaka ja jestem delikatna, jak nie przymierzając stułbia jakaś. Dostałam kataru … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy