Miesięczne archiwum: Maj 2007

OBIECANY MINÓG

„Jak masz ustroić minoga morskiego: Weź małmazji czy wybornego wina pintę lub półtorej. Wlej do niecki i włóż minoga, a kiedy się bardzo opije, przebij mu każdą dziurkę, którą ma pod gardłem, ażeby z niego wyszło wszystko, co wypił. A … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

NO PROSZĘ

Teletubisie sa gejami! RZĄD POLSKI ZDEMASKOWAŁ TELETUBISIE! Rząd IV RP powinien częściej się zajmowac takimi sprawami, bo poniedziałki rano są wyjątkowo francowate i ponure, a tak, to człowiek przynajmniej sobie trochę powyje cichutko ze śmiechu na przednim siedzeniu. Nie no, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

MIAŁO BYĆ O MINOGU, ALE ZAPOMNIAŁAM PRZEPISAĆ

…więc o minogu będzie jutro. Jak nie zapomnę. (TEN minóg czy TA minoga? Było Cafe pod Minogą, tak? Czy minogi maja płcie?) (Z płcią to jeszcze mam problem jeśli chodzi o drzewa. Coś mi świta z biologii, że jedne drzewa … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy

O WUJACH I KOMUNIACH

Siedząc wczoraj w ogródku i malując paznokcie (u nóg – na srebrno, u rak – na toffi, czy zdajecie sobie sprawę, dziewczęta, ze nie zyjemy już w czasach TERRORU, kiedy to trzeba było mieć paznokcie u nóg i rąk w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

JAK TO MIŁO CHMURKĄ BYĆ

Najbardziej ze wszystkich dni tygodnia lubię piątki wieczór. Matko, jakie piątki wieczór są kochane. Moje małe, puchate piątki wieczór. W sobotę człowieka ogarnia nerwówa “Boże, Boże, dziś sobota, trzeba by coś zrobić”, a w niedzielę “Boże, Boże, dziś niedziela, jutro … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

O LEKARZACH, DUCHACH I KULTURZE

(BACKSPACE w sensie kasuj do tyłu to przecież widzę, gdzie jest, ale nie ma DELETE! Ludzie! Jak tu zyc bez delete!) Dziś pacjenci maja utrudniony dostęp do lekarzy, bo lekarze strajkują. Bo na co dzień to każdy pacjent ma swobodny … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 25 komentarzy

A SZCZYPAWKA SKONCZYŁA ROCZEK!

Stary mi zwariował i robi porządki. Ja normalnie sobie wstaję w niedzielę, relatywnie wcześnie, nawet nie ma jedenastej, schodzę na dół i wpadam w panikę, bo wygląda, jakby walnęła u nas centralnie bomba wodorowa. Okazuje się, źe nie bomba, tylko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

TAKA JESTEM… ZACHWYCONA

W ogóle nie wiem od czego zacząć… To może zacznę od tego, że prąd nam w nocy wysiadł – ale tylko na górze! Na dole jest! N. zniósł mi na dół deskę do prasowania i żelazko – ale myć się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 33 komentarzy

MODA NA SYNDROM

Tak sobie czytam moje ukochane, niezastąpione forum na gazecie i dopadła mnie refleksja. Niewątpliwie czasy nasze charakteryzuje moda na syndrom. I nie mówcie mi, ze nie. Nasz przyjaciel na ten przykład nie jest leniwym sukinsynem, tylko ma SYNDROM (albo depresję). … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

KURNA ŻESZ OLEK (ZNACZY ALEKSANDER)

A kręgosłup mnie tak rypie, jakbym miała jakiegos półpaśca. Albo wręcz całego paśca. Podejrzewam krzaki lawendy i sofy z IKEA. Sofa z IKEA bowiem to mebel, który dasz radę skręcic sama, kobieto. Nawet trzyosobowy i nawet rozkładany. Jest pakowany w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy