Miesięczne archiwum: Styczeń 2007

O SMAROWANIU CHLEBA MASŁEM

Jest koniec swiata… Znowu! Normalnie z nieba leci takie cóś, co naprawde, naprawde nawet największy śniegowy filatelista nie powie, że jest ŁADNE lub do czegoś przydatne, oprócz tzw. sępów drogowych. Szczególnie z uwagi na permanentne w tym sezonie ZASKOCZENIE służb … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 44 komentarzy

RAPORT O EMU ORAZ MALY SKANDALIK W PRACOWEJ SZKLANCE WODY

Posłusznie melduję, ze jeśli chodzi o buty na zimę, to EMU rządzą. Cieplutkie, leciutkie. Fakt, troche sliskie. Nie odbarwiaja się od wody (brodziłam w nich w ZASPACH PO PAS i nic mi się nie nasypalo do srodka, nie przemiękły i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

O ŚNIEGU

Oczywiście, że śnieg jest ŁADNY. A nawet SLICZNY. Taki na przykład wirus Ebola w powiększeniu też jest śliczny. Prześliczny! Jeśli zachwyca się śniegiem ktoś, kto musiał wstać godzine wczesniej, choć i tak wstaje o nieludzkiej porze, aby odśnieżyć chodnik (przez … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 30 komentarzy

I KOMU TO POTRZEBNE?

A tak było pięknie! TO NIE. Msze zamawiali w intencji. NO TO SPADŁO białe gówno, żeby go jasna cholera. Czy gierkówka (swoja drogą, jak obstawiacie – kiedy urodzi się polityk polski, imieniem którego będzie można nazwać drogę, która zbuduje? Zdąży … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

TEMAT MAŁO NOŚNY POLITCZNIE

Jedziemy dzis po kredens. Już nie ma odwrotu. Ale numer. Będę miała kredens. Ale nie o tym chciałam. A chciałam o ludziach, którzy wyrzucają śmieci do lasu. Chodzi mi o to, co tacy ludzie sobie myślą (abstrahując od faktu, ze … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 27 komentarzy

ROZPĘKAŁAM BONDA

Oglądam z N. te Bondy. Ja wole te stare, a on te bardziej nowe. Ze nie wspomne o tym, ze ja bym mogla na okrągło te z Szonem, a on niekoniecznie. Jakos woli. np. Rogera Moore (bardzo przyjemny chłopak o … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

KONIEC ŚWIATA I PUDZIAN

Moim zdaniem, to koniec świata. Doszłam do tego wniosku, kiedy to jadąc dziś do pracy mijaliśmy kaszualnie leżacy na skrzyżowaniu DACH. Czyjś dach. Nawet całkiem elegancki. Buddyjski mnich się budzi po 75 latach od śmierci, Sławek Skrzypek został prezesem NBP … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

NO PRZECIEŻ DO JASNEJ CHOLERY

Dzień zaczął mi się od wypadnięcia jajka z kanapki z jajkiem i upierdzielenia spodni. Zaraz za chwilę cóś się wzięlo i utopiło w kawie. Po czym rozdzwonił się telefon, ze na ten tychmiast mam się stawic u prezesa (rezydującego w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

CZLOWIEK CZLOWIEKOWI FORUM

Normalnie jem sobie gorzką Wedla i pracuje (a jem bez wyrzutów sumienia, bo mi Hanka wyslala dzis rano CELLULITIS GWIAZD – dzieło bardzo podnoszące na duchu, bardzo – chyba normalnie na tej fali zalicze dzis kanapke alpejską w McDonaldzie, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

INTRODUCING SZCZYPAWKA

Melduje posłusznie, ze od soboty mamy na pokladzie Szczypawkę. Szczypawka jest przepiekna jamniczka szorstkowlosa, która urodzila się z wadą zgryzu (Mloda Zebra twierdzi, ze to samo miał Freddie Mercury), w związku z czym nie nadaje się do hodowli. Ale głupi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy