Miesięczne archiwum: Wrzesień 2006

OH MY GOD, JAK DOBRZE ZE TO PIĄTEK

Lubie jesień (STARSZE PANIE LUBIA JESIEŃ). Lubie piatki. Wsadziłam sobie dziś rano w oko czarną kredke, jak Mann puścił „Soul Dracula”. Pod koniec „You’ve Got Mail” jest taki kawałek, jak Tom Hanks namawia Meg Ryan, żeby nie szła na randkę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

O KORKU, DODZIE, OGÓRKACH I TE PE

W pierwszych słowach mojego listu spiesze doniesc, ze staliśmy dzis w korku PONAD GODZINĘ, w związku z czym jestem tak wkurwiona, ALE TO TAK WKURWIONA, ze musze komus przegryźć aortę, aby poczuć się nieco lepiej. CHOLERNA WARSZAWA I POLA KAPUSTY … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 36 komentarzy

O NAŁOGU I MACIE HARI

No to jestem już po porannej przebieżce w Merlinie… To się zle skonczy. Już nie wspomne o tym, ze nieracjonalnie wydaje pieniądze, które powinnam… nie wiem… przepijac, wydawać na ciuchy albo kosmetyki albo zabiegi SPA (W MOIM WIEKU byłoby to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 20 komentarzy

UUU…

Jestem wkurwiona, niewyspana, w nastroju nieprzysiadalnym oraz autystyczna. NIE DOTYKAĆ, BO WYDAM DZWIĘK ECHOLOKACYJNY.

Opublikowano Bez kategorii | 22 komentarzy

SO WHAT BECOMES OF YOU MY LOVE

Kupiliśmy The Office. I obejrzeliśmy w sobotę BITYM LONGIEM. AAAAAAAAAA! Kocham The Office. Kocham. Przez pierwsze 10 minut zastanawiałam się, dlaczego Hanka TAK NIENAWIDZI tego szefa. Po piętnastu minutach ja zrozumiałam. Gdybym go spotkała na ulicy, to najpierw bym go … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

O WYCIECZCE

Na wstepie chciałabym poinformowac drogie panie, choć w sumie także i panów, że odkrylam nowy swietny drink. Nazywa się BELLINI i sklada się z wina musującego proseco zmiksowanego z owocami (czy tam sokiem z owoców, ale takim z farfoclami). Noooo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

NA ZAKONCZENIE WATKU „URODZINY”

Ooo jakiego mam kaca. N. mi zrobił kolacje urodzinową z kwiatami i hiszpańskim winem (i striptisem) (w sumie NIE KAZAŁAM MU TAŃCZYĆ z kastanietami… dlaczego? Chyba dzis będzie poprawka) – okropnie się obżarłam drogi pamiętniku oraz nadużyłam trunków. Za zyczenia … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

URODZINOWA NOTKA WSPOMNIENIOWA

Ponieważ jestem już TAKA stara, że mogę się powtarzać – zupełnie jak TELEWIZJA POLSKA I ponieważ wlasnie trafilam w archiwum na notkę… i na KOMENTARZE… Więc w prezencie urodzinowym pozwole sobie zaserwować państwu powtórkę tematu „NAJBARDZIEJ KLASYCZNE MĘSKIE TEKSTY WSZECHCZASÓW … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 30 komentarzy

A JA WLASNIE ZE PRZYJMĘ TO Z GODNOŚCIĄ

Nie no… Nie, żeby to od razu był KONIEC SWIATA. Opcji jest wiele: – możecie mnie sprzedac do Bakutilu; – możecie mnie pochowac w mojej sukni ślubnej; – możecie mnie rzucic w worku do dołu z wapnem; – możecie mnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 25 komentarzy

O ROWERACH (NIE W PEKINIE) I NOWYM PRZYJACIELU

Wstaje rano o nieludzkiej porze, włączam trójke, a tam jakis pan opowiada ciepłym głosem, jak to przejechał na rowerze 1 700 kilometrów w dwa dni. Czy tam w dwa tygodnie, nie dosłyszałam. LUDZIE! Troche szacunku z rana dla starych kości. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy