Miesięczne archiwum: Czerwiec 2006

TOM. TOM, WYJDZ Z SZAFY

Na upały najlepszy jest sok poziomkowo – jabłkowy z wodą oraz South Park (wczoraj płakałam ze smiechu, jak Tom Cruise nie chciał wyjść z szafy oraz jak dzieci wysyłały orke na Księżyc za 200 dolarów, bo tyle chcieli Meksykanie za … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

A JUŻ

…miałam wczoraj nadzieję na burzę. I co. I zagrzmialo dwa razy, chrząknęło i poszło sobie precz. Dopiero co sprzątałam biurko i znowu mam Kordyliery z papierzysk. No ja nie wiem skąd mi się to bierze. Dzwonil do mnie wczoraj N. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

PONIEDZIAŁEK, 26 CZERWCA

Drogi Pamietniku, mam strasznie duża dupę oraz nic mi sie nie chce. PS. Z moich ulubionych tematów na forum: „Strasznie boli mnie zab, cała spuchłam. Błagam, pomozcie”.

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

SOBOTA – IMIENINY KOTA

(A kiedy sa imieniny PSA?) W domu tak cicho i pusto. Nikt nie bałagani, nikt nie brudzi naczyń (no – ja – jeden kubek i jeden talerz dziennie, ale to do przezycia). Nikt mi nie kaze oglądac Arnolda ani Transportera. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 24 komentarzy

MOŻE KOMUŚ PETITKĘ?… (CZY PETITKA?…)

Piekna pogoda! Uwielbiam. Uwielbiam upał, deszcz i 100% wilgotności w powietrzu. Kupiłam sobie mimochodem nowego Couplanda „Wszystkie rodziny są nienormalne” – troche się nie mogłam oprzec tytułowi (zresztą, kto mógłby?…). Lubie Couplanda, chociaż jego pierwsze ksiązki to taki troche Dostojewski. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

PO PROSTU JUŻ…

Wlasnie siągnęłam ten stan, ze zamiast się wkurwiac, to się smieje. Mysle, ze punktem zwrotnym była wczorajsza bagietka. Siedziałam sobie popijając nestea i czekałam, az kuchenka wypika moment podgrzania bagietki na kolacje. Bylam tak głodna, ale to TAK GŁODNA, ze … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy

„BORUC: SPIEPRZYLISMY TEN MUNDIAL!”

„Ciało Rasiaka leżało na ziemi, a nad nim w złowieszczym kluczu krążyły dzięcioły…” (to z BASZA oczywiście). (Ja to chyba jestem nienormalna, tak podejrzewam. W ogole nie smieszy mnie Marcin Daniec albo Tadeusz Drozda, albo Jerzy Kryszak – wprost przeciwnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 55 komentarzy

NO I CO TAM? HIPOPOTAM?

Widziałam Franciska. Ewa wyglada jak Ewa, w ogole nie jak MATKA. Franciszek ma Ewy uszy i nos. Reszte po tatusiu. Poza tym co jeszcze. Rozwinęłam się kulinarnie – zrobiłam curry z kurzych cyckuff oraz jajka po wiedeńsku, żeby nie było. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 24 komentarzy

PRZYGODY Z LAKA POLSKA

(wszyscy o meczu, to ja o łace, bo mecz przegramy pięć do jaja, nie ma się co łudzic) Jest tak, ze mamy łake polską. Miedzy ścieżkami przed domem został nam taki trójkątny kawałek gleby i był dylemat, co tam zrobic. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 134 komentarzy

WESTCH

Mój dystans do otaczającej rzeczywistości chwilowo uległ gwałtownemu zmniejszeniu. Szczerze powiedziawszy – hamowanie z piskiem opon i nie wiem, czy nie zaryje nosem w kufer. Bardzo, bardzo, BARDZO potrzebuje skondensowanej dawki South Park DOŻYLNIE.

Opublikowano Bez kategorii | 92 komentarzy