Miesięczne archiwum: Marzec 2006

ALEZ WIOSNA CUDNA W SWEJ KRASIE

Znaczy, na razie troche capi mokrym psem, ale błagam was! Nie narzekajmy, OK? Bo się obrazi, wróci, spadnie śnieg albo łupnie przymrozek, A TEGO BYM NIE PRZEŻYŁA. Ewentualnie przeniosłabym stres na najbliższych, ciężko ich kalecząc. (np. wczoraj pokłóciłam się z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

CO NA KOLACJĘ?

Wczoraj zadalismy pracownikowi marketu KAUFLAND pytanie godne Sokratesa: – Przepraszam bardzo, nie wie pan, gdzie stoi pesto?… Pracownik zrobił obuocznego Basedowa, pozniej sie zapowietrzył, a na koniec udzielił nam następującej odpowiedzi: – JA NIE WIEM! JA… JA W ZESZLYM TYGODNIU … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

Książki Stanisława Lema wychowały najpierw mojego ojca, a później mnie (i Zebrę). Część mamy w tej serii w płóciennych okładkach różnokolorowych, część tych niedużych, oprawianych w niby-skórę, resztę – tych brzydkich, klejonych, na kiepskim papierze. Poszcególne powieści Lema po kolei … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

O WEEKENDZIE I O GLIZDACH

No dobra, przeczytałam tego od tych zwłok, jednakowoż akcja mnie troche rozwaliła. Powinien napisac jakis dokumencik, bo od około 40 strony już wiadomo, kto zabił, i człowiek tylko ziewa i ożywia się, jak natrafi na opis np. płukania kości we … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

DO POCZYTANIA W WEEKEND

Ludzkie ciało zaczyna się rozkładać w 4 minuty po śmierci. Z pomoca przychodzą robale, które dochodzą do jakiegośtam stadium rozwoju i wieją, bo podobno zaczyna być niefajnie i trująco. Uciekając, ciągna za soba PĘPOWINĘ trujących świństw, po której można elegancko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

DZIS PONURO O CYWILIZACJI

Moj mozg ma tak, ze caly czas sobie brzęczy w tle. Ja na pierwszym planie rozmyslam sobie o sprawach ważkich, tj. „co zjeść”, „w co sie ubrać”, „dlaczego za nic na swiecie nie chcę oglądac Aleksandra Wielkiego”, a ten sobie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

TRAKTAT PT. CZY JESTEM SAMICĄ DOMOWĄ

Drogi pamiętniku, urządzamy dom. Znam takie panie, ktore UWIELBIAJĄ urządzać domy. Biegają po sklepach jak z pieprzem z torbą pełna kawałków tapet, firanek, kafelków z łazienki. Kupuja poduszki, wazoniczki, tasiemki do firan, haczyczki, ręczniczki oraz papier toaletowy kolorystycznie zgrany z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

HISZPANSKA INKWIZYCJA I MODELOWANIE SYLWETKI

Czas oczekiwania na Henryka Brodatego (jedzie juz! Jedzie z Merlina!) umila sobie N. lektura nt. hiszpańskiej inkwizycji. (“NOBODY expects the Spanish inquisition! Our chief weapon is surprise… Surprise and fear… fear and surprise… Our TWO weapons are fear and surprise… … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

KUP PAN GRZEJNIK DLA BOCIANA

Wczoraj widzielismy DWIE PARY BOCIANÓW – leciały wzdłuż rzeki (nie wiem, co to była za rzeka, nie jestem najmocniejsza w geografii fizycznej, umówmy się, tak? Nie był to San ani Wisła, ani Odra i chyba nie Parsęta, nie Dunaj i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

TAKIE TAM… ROZWAZANIA PIĄTKOWE

Powiedzcie mi, jak to jest – jak człowiek wchodzi do sklepu tak sobie o, bez żadnych głębszych przemyśleń, pogapić się, to natychmiast opada go cały tabun sprzedawców. Normalnie trzeba się od nich opędzac kijem, wyrąbywac sobie droge maczetą albo nakryć … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy