Miesięczne archiwum: Październik 2005

ETIUDKA NA PIĄTEK

Rozmawiają via e-mail dwie powazne panie: „RATUJ! Duch mi nie chce przetkac kibla! Mam wiaderko, mam przetykaczke, z kibla się leje A ON NIC! Udaje, ze nie kuma, o co mi chodzi!” „Również nie mogę odetkac kibla – POZDRAWIAM” Kocham … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 25 komentarzy

DZIS W MENU: DZUMA

Tak sobie siedze od rana wkurwiona i czytam sobie. Rozne rzeczy czytam (N. mnie doprowadzil do szewskiej pasji) – o tym i o tamtym, czytam, podpisuje, nie podpisuje… Miedzy innymi, o dzumie czytam: „Zbrodnicze eksperymenty z dżumą jako bronią bakteriologiczną … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 20 komentarzy

NORMALNIE MAM DZIS TO, CO TA BABKA Z KAWAŁU

W sensie – panie doktorze, wszystko mnie wkurwia. Normalnie taka mam dzis karme, ze co chwila mi oczy zalewa czerwona płachta na byka. Kota bym sobie jakiegoś rozdarła albo co, żeby się uspokoic. Ptaszki, które z takim uporem dokarmialiśmy w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

ZOLTY JESIENNY LYŚĆ

(Zastanawiam się, do kogo by tu wystąpic o odszkodowanie za warunki klimatyczne, w jakich przyszlo mi zyc). Skończyłam wczoraj trzeci sezon S&C (rządzi oczywiście odcinek o transwestytach). Malo brakowalo, a wrzuciłabym cala 3 serie do kominka, jak nasza sympatyczna idiotka … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 27 komentarzy

KROTKO, BO MNIE ŁEB BOLI

1. Chyba mam ptasią grypę; zamykanie kur to mit – wczoraj widziałam mnóstwo wiejskich ogródków z radosnie uganiającym się pod gołym niebem DROBIEM. Drob wyglądał na zdrowy, zadowolony, wlaził sobie nawzajem na łby i nie miał szalików. Mnie natomiast od … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

NO I CO Z TEGO, ZE FRIDAY!

Siedzę w robocie i stukam pazurem w biurko (w przerwach pomiędzy wtargnięciami moich pracowników z rozwianym włosem tudzież – jeśli w kategorii „włosy” dostrzegalne są niejakie niedobory – łopoczącymi połami marynarek), żeby podkreślić swoją dezaprobatę dla otaczającej mnie rzeczywistosci. OK., … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

TO NIE BĘDZIE DOBRY DZIEN

Paznokiec mi się złamał. Carrie się przespala z Bigiem drugi raz (ja bardzo przepraszam wszystkie panie, które tego jeszcze nie widzialy, ze zdradzam, co będzie, ale po prostu NIE MOGĘ tego na spokojnie przyjąć – za kare możecie mi opowiediec … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy

NIE O SERIALU, TYLKO O ZYCIU?…

O mój Boze, no ale co ja mogę napisac o swoim zyciu. No co. Jest jakby monotonne troche. Tj. monotonne w taki sposób, jak bieg w maratonie – bo ta monotonia w dosc szybkim tempie zasuwa. Np. wczoraj zjedliśmy kotlet … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

NO NIE NO… TEGO NIE BYŁO W UMOWIE!

Nie no, dziewczyny! Załamałam się wczoraj całkowicie. Caly czas oglądam S&C wytrwale, tak? Wineczko, kanapeczka i sezon trzeci. No i wczoraj tak sobie oglądam… niczego nie podejrzewając… A TA GŁUPIA CIPA CARRIE PRZESPALA SIĘ Z BIGIEM! Brawo! Bra wo ta … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 28 komentarzy

POCZATEK OHYDNEJ JESIENI

Mąż mnie zabrał w sobotę… Do Paryza? Do Barcelony? Do Szlezwiku – Holsztyna?… A otoz NIE. Zabral mnie on mianowicie nad Narew. Najpierw do takiej jednej wsi, żeby obejrzec taka jedna stara chałupe, a za nią sad jabłoniowy. A za … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 26 komentarzy