Miesięczne archiwum: Październik 2004

KOALI NIE DOSTALAM

…ale np. trzy nowe Pratchetty I OPAL. Jest taki piekny, ze zamierzam sobie z niego zrobić ZĄB. Jedynkę górną. Zebym go zawsze miala przy sobie i eksponowała. Moglby ten piątek nieco przyspieszyc. Chce do domu, do N., do Meli, do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

CYLINDER VAN TROFFA

Przepis z jednej z książek kucharskich mojej babci: „ESKALOPKI CIELĘCE. Wziąć ladna cielęcinę i zrobic z niej eskalopki. Podawac gorące, garnirowane sałatą na polmisku”. Dzis w godzinach wczesnoporannych na popularna Katowicką wyjechal sobie ciągnik. Traktor. Wlokący za soba jakiegos żelaznego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

PIOSĘKA

Ależ mi sie nie chce, Rany kota – jak mi sie NIC nie chce, nie chce mi sie, nic, nic nic mi sie nie chce nic zupełnie kompletnie nic mi sie nie chce! REFREN: Nie chce mi sie, nie chce … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

O MATKO, DOPIERO WTOREK…

Z newsow – to mam gada. Nie wyhodowałam go na wlasnej piersi, tylko sam się wyhodowal, w kompoście. N. będzie zachwycony (już chyba jest, na mój entuzjastyczny sms „KOCHANIE MAMY ZMIJE NA DZIALCE W KOMPOŚCIE!” odpisal „ Jezu jaka zmije”). … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

CALKOWITA DEGRENGOLADA

Biegam z bolaca glowa. Glowa mnie boli bo miałam okropne sny, za co winie parowki berlinki, ½ sloika musztardy oraz chrzan tarty. Co do parowek – to chodzily za mna te suki, chodzily, az WYCHODZILY. Od soboty zywie się prawie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

GONDOL JERZY ZNAD WISŁY

Proponuje, żeby wprowadzic do Konstytucji zapis, żeby tydzień miał co najmniej dwa piatki i zadnego poniedziałku. Moglby np. wyglądać tak: wtorek, środa, piątek sobota niedziela czwartek piątek sobota niedziela. Pod warunkiem, ze co drugi wtorek bylby ustawowo wolny od pracy. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

ŁEB MNIE BOLI I TYLE

Generalnie, to… Aha! I jeszcze:

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

WYSOKI SADZIE – NIE CHCE MI SIĘ!

Posiedziałam sobie wczoraj na malowniczym spotkaniu, pławiąc się w oparach dyskusji o wartości genetycznej kur ozdobnych w siedzibach ex situ oraz utrudnieniach geologicznych spowodowanych warstwami wodonośnymi (znowu się śmiałam i pewnie dostane opierdziel, ale weź się, człowieku, nie smiej, jak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

POLKO, NIE BĄDŹ SZARA JESIENIĄ!

Mam ten cien w kolorze czerwonym. Dzis na oczach (tj. powiekach). Szare spodnie, biala koszula, czarna kamizeleczka. I czerwony cien. Dwa razy go zmywałam dzis rano, zanim do siebie przemówiłam łagodnie acz stanowczo, żeby go zostawic i zobaczyc, co się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

TESKNIE

Czytam „Going Postal” Pratchetta. Tesknie. Nie mam z kim pogadac. Nie mam komu wygłosić kazania na temat bezpośredniego związku sterty papierow na stole kuchennym a braku możliwości odnalezienia niezapłaconych rachunkow telefonicznych. Nie mam kogo wysłać na dol o 2 w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy