Miesięczne archiwum: Kwiecień 2004

RODRIGUEZ, KASZANKA I DO ZOBACZENIA

Obejrzeliśmy wczoraj piekny film Rodrigueza, zakupiony za przystepna cene poniżej 30 PLN. Film nazywal się po ichniemu „The Faculty”, wiec po polsku oczywiście – „ONI”, żeby nikt nie miał wątpliwości. PIEKNY FILM. PIEKNY. Gra miedzy innymi pan hobbit Frodo, pani … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

CO TO BEDZIE…

Pyza rzyga. Od piątku. Szukamy dla niej kardiologa. TAK, KARDIOLOGA, no i co z tego? Napisze powiesc pod tytulem „Przychodzi jamnik do kardiologa”. N. bardzo dzielnie asystowal wczoraj (dwa razy) przy prześwietleniu – trzymal ja za łapkę, odziany w ołowiany … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

KAWY POPROSZE!…

Co to jest taka dziwna reklama – na czarnym tle „Cośtam, cośtam, ZJEDZĄ ŚNIADANIE” i zdjecie dwóch świrów przy stole, każdy z nich ma wyraz twarzy osoby cierpiacej na permanentne problemy trawienno-wydalnicze oraz hemoroidy. Czy to taki fancy sposób, żeby … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

PATRZCIE, CHYBA BEDZIE PADAC

A moja wczorajsza kolacje opierniczyly mrowki. Otwieram ci ja pudełeczko, w którym znajduje się pachnący, aromatyczny, meganiezdrowy, hipertłusty, a bardzo przeze mnie pożądany KURCZAK Z KFC, a tam… RUCH, JAK NA MARSZAŁKOWSKIEJ, albo na Manhattanie, zgoła. No zesz cholera jasna… … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

CHYBA NIE JEST DOBRZE

Ja tu nie chce byc Augurem, ale nie jest ze mna najlepiej. Zaczynaja mi sie przypominac, z pewna nawet, powiedzialabym, NACHALNOSCIA, szczegoly z dziecinstwa. BARDZO WYRAZNIE. Skads wiem, iz jest to symptom nadciagajacej smierci. Nieprawdaz. Albo postepujacej demencji. Zdenerwowalam sie. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

POREKOWSKI POWROT DO RZECZYWISTOSCI PRACOWNICZEJ

Przepalila się zarowka nad lustrem w lazience. Nakładałam dzis zatem ostatnie szlify w interesujących warunkach przenikających się półmroków i gry światłocienia. Po wyjsciu z lazienki okazalo się, ze czesc światłocienia uwzględniłam w swoim makijażu. Staram się w związku z tym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

PA-R-ÓWKA, TWA-R-OŻEK I R-U-R-KA

Tytulem wstepu, chciałam poinformowac, ze na mój debiut w turnieju KALAMBURY (debiut pokazywacza na migi) dostal mi się tytul filmu „SERPICO”. A ONE TO ZGADŁY. Normalnie POKAZAŁAM NA MIGI „SERPICO”. Nie ma rzeczy, której bym od teraz nie potrafila zrobic. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

ZAWSZE LUBILAM STARE PIOSENKI A TY WOLALES BOOGIE

TO JUZ DZIS :) Mamy z Ewka obie po biznesplanie oraz drugie sniadanie (drugie sniadanie to do rymu, teraz sie nie jada drugich sniadan tylko LANCZE) (tzn. ja w ogole nie jadam ostatnio, dopiero w okolicach osiemnastej). AHOJ PRZYRODO – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

CO ROBI KOBIETA ZESTRESOWANA?

Kupuje buty. To stare prawo Wszechświata. Niezależnie od tego, czy Wszechświat się aktualnie kurczy czy rozkurcza, kobieta zestresowana kupi buty. Kupiłam czarne baletki (do kompletu do tych jasnych, co przez nie wróciła zima). Ze stresu. Pomykam teraz w baletkach, chociaż … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

THE MEANING OF LIFE

W związku z faktem, iż we wtorek kupiłam sobie prześliczne balerinki, to w srode skończyła się wiosna i zaczely generalne przygotowania do Zimy Bis (tylko w tym roku, promocja kwietniowa, dwie zimy w cenie jednej, kurwa mac). W nowej pracy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy