Miesięczne archiwum: Październik 2003

DZIS W MENU: SKARPETKI

MOTTO: „Siedzi baba na cmentarzu, trzyma nogi w kałamarzu. Przyszedł duch, babę w brzuch, Baba fik! A duch znikł.” Co za piekna, piekna pogoda. Kurrrrrr… Mam jakies miedzygalaktyczne problemy ze skarpetkami. Np. wczoraj – skladam pranie. Dwie moje skarpetki frotte, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

JAK JAMNIKOWI DOMU SZUKANO

Telefon od N: – Kochanie, kochanieeee, są JAMNIKI DO WZIĘCIA. Z bardzo dobrego domu. Ministrowi się urodziły. – E?… – no przepraszam za ten inteligentny przerywnik kulturalny, ale wizja ministerialnych jamników… – No tak. I jest piesek do wzięcia. No … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

ZYJE, TYLKO

Zyje, tylko mam atak ciezkiej cholery, spowodowany sytuacja zawodowa. Wczoraj nie mialam ochoty ogladac „Przyjaciol”, seria 7. (Jesli ktos wyklepie mojej matce, ze w ramach inwestowania w nowy dom kupilismy sobie na wakacjach 3 serie „Przyjaciol”, to jezor z tyłka … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

***********

Jest mi bardzo, BARDZO zimno – bo jedna INTELEKTUALISTKA zostawila na weekend UCHYLONE OKNO w pokoju obok. Zimno mi potwornie. Mogę pisac tylko malym palcem, ZAGIĘTYM jak pogrzebacz. Kurna.

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

SKOLONIZUJMY ANTARKTYDĘ! ZAWSZE LUBIŁAM PINGWINY

(Jedna z moich ulubionych zagadek: Dlaczego niedzwiedzie polarne nie jedzą pingwinow?). Kurtka nadziewana kaczkami to za malo na taka temperature. Eks – w ramach POKUTY (już TY WIESZ, ZA CO!) sprobuj policzyc, ile stopni mrozu byloby w grudniu, gdybysmy przyjeli … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

KONTYNUUJAC WATEK „O NICZYM”

Jestem tragicznie, skandalicznie, megagalaktycznie, hipokaustycznie, makiawelicznie, WYRĄBIŚCIE NIEWYSPANA. Albowiem N. mój ukochany wstawal dzis o czwartej rano, celem udania się na jakas niezla impreze gdzies w Europie (DLA OJCZYZNY, to chyba oczywiste). „Ale ty kochanie SPIJ SOBIE – spij – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

NOTKA O NICZYM W ZASADZIE

Dawno mnie nic nie bolalo, tak? No to od wczoraj boli mnie a) glowa (bardzo) oraz b) kregoslup (jeszcze bardziej). Jem ibuprom jak landrynki, nic nie pomaga. Mam dosyc globalnego ocieplenia, dzieki któremu zima wydluzyla się do 8 miesiecy w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

CZY MOZNA CZUC SIE WYSPANYM W TAKA POGODE?…

W moim niedużym miescie była kiedys piekarnia, mala piekarnia na rogu, w ktorej piekli i sprzedawali najlepszy na swiecie chleb. Od czasu transformacji systemu w piekarni miesci się oczywiście sklep z obuwiem, w moim miescie w wiekszosci sklepow handluje się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

A W SOBOTEEEEEEE

Najpierw było OTWARCIE GIMNAZJUM. Hoże uczennice w bialych, polprzezroczystych trykotach odstawialy jakis szalenie kosmiczny układ choreograficzny, plus dymy. Dzieci przebrane za jarzynki, pastę do zębów, jeden mlody zdolny w skórze spiewal Bon Jovi, rodzice i kadra z namaszczeniem klaskali, ja … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

OGŁOSZENIE PŁATNE

UWAŻAM ŻE LÓD NA SZYBIE (LÓD – NIE ŻADNA TAM MGIEŁKA CZY SZRON – NORMALNY KURWA JEGO MAĆ LÓD) NA PRZEDNIEJ SZYBIE SAMOCHODU, RANO SZESNASTEGO!!!!!! PAŹDZIERNIKA!!!!!!!!! TO JUŻ JEST, KURWA, PRZESADA ŻĄDAM, ABY ODPOWIEDNIE SŁUŻBY SIĘ TYM ZAJĘŁY W TRYBIE … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 25 komentarzy