Miesięczne archiwum: Listopad 2002

A POKÓJ NA ZIEMI

(c) HANIUTA

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

CZYZBY JEDNAK REWOLUCJA?

Dzis o godzinie 7.40 z ranka minelismy TRANSPORTER OPANCERZONY, wesolutko podskakujacy sobie na krzywej jezdni w samym centrum Warszawy. Najpierw, oczywiscie, obejrzalam go z zachwytem (normalnie Gwiezdne Wojny!), ale kiedy DOTARLO do mnie, co widze, wydarlam sie „TY WEZ! CO … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

TYLE SŁONI I JEDEN PIJANY KOGUT

Absolutny przebój: wczorajszy reportaż w Trojce o kogucie – pijaku. Cos niesamowitego, jak powiedzialby N. Kogut czatuje pod sklepem na miejscowych pijaczkow, dziobie ich w noge, żeby zwrocic na siebie uwage i pije z nimi wino, nalewane do kapsla. A … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

BADZMY DOBRZY DLA FOCZEK

N. z rana odsadzil na swiatlach wytuningowane cinquecento z numerem startowym 29 i informacja na tylnej szybie, ze kierowca ma grupe krwi Rh+. Jest bardzo z tego zadowolony. A ja znowu się czuje GORSZA. Bo np. wczoraj wyszlo na jaw, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 22 komentarzy

Z ZYCIA FEMINISTKI WOJUJĄCEJ

Dostalam maila od takiego jednego, co kiedys się do niego zalecalam, a on nic. Nie zebym od razu go chciala zaprzysiegac przed oltarzem czy cos, wiec mogl nie być taki drewniak. Ale był! I co, i mysli ze po paru … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

TAAAA

Ale ten facet, co przyjechal z Hanka i Filipem, to CHYBA MA PROBLEM ALKOHOLOWY – niby siedzial cichutko, nic nie mowil, a ja dzis rano znalazlam około 70 pustych butelek. No to KTO to wypil? JA? Ja nie pije do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

DOŁOŁAMACZE

Chyba kazdemu z nas zdarza się wyhodowac sobie od czasu do czasu pieknego DOŁA. Ba. Takie DOŁY od czasu do czasu, tak sobie mysle, sa czlowiekowi potrzebne, a wrecz niezbedne. Nie można calego zycia przekicac jak skowronek na amfie – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

THESE FOOLISH THINGS REMIND ME OF YOU

Okropna noc. Do trzeciej rano – mało wysublimowane zycie towarzyskie za sciana. Pogoda – jeszcze gorsza. Chyba kupie sobie w nagrode ten nowy album Roda Stewarda z piosenkami z lat 30. Absolutnie uwielbiam. Poza tym, już jedna za mną CHODZI.

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

UPIORY PRZESZŁOŚCI

Chyba każdy ma JAKIEŚ. Mój upiór przeszłości ma postac gigantycznego, rozowego KROLIKA. Pluszowego. Krolik został mi wreczony na Mikołajki przez mojego PIERWSZEGO PRAWDZIWEGO CHŁOPAKA. Jeśli o facetow chodzi, to bylam TRAGICZNA dupa wolowa i pierwszego PRAWDZIWEGO CHLOPAKA mialam dopiero pod … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 24 komentarzy

CO KOMU

Przysnil mi sie człowiek, który jadl skorpiony. Taki stary, wysuszony na brazowo Chinczyk, siedzial w pozycji lotosu na podlodze w domu, takim jak z powiesci Marqueza, i chrupał skorpiony, które ktos mu przyniosl w nieduzym pudełku. A pozniej – jak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy