Miesięczne archiwum: Sierpień 2002

BYLA SOBIE MLODA ZEBRA

Glowa mnie boli, ciekawe od czego, bo przeciez nie od tych paru malutkich kieliszeczkow wina bialego i jeszcze mniejszych – czerwonego. NO CHYBA, ze od POWIETRZA SUCHEGO, na czwartym pietrze jest bardzo suche powietrze, to wszyscy wiedza. A ta Mloda … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy

TAK WYGLADAJA NAGIE FAKTY

1. Natchło mnie religijnie na mieszanke wedlowska… MUSIALAM wyjsc i kupic! Nie wiem, o co chodzi – ja nie lubie cukierkow, a ta cholerna mieszanka chodzila za mna od tygodnia. Wlasnie jestem po dwoch bajecznych i jednym rekordzie, w trakcie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 23 komentarzy

MUSIMY POROZMAWIAC O GLOBALIZACJI

Moja siec komorkowa postanowila mnie oblaskawic i przyslali mi „KUPON NA TELEFON”. Przestraszylam się, bo to się wiaze z wizyta w sklepie, czyli tzw. AUTORYZOWANYM SALONIE, a wole jednak nosic deski, niż pojawiac się w salonach sprzedazy, tym bardziej autoryzowanych. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

DLA WIELBICIELI URODY MELI

oraz Marylin Monroe przy niej wymięka…

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

ZNALEZIONO PTASZNIKA

Ten ptasznik, co podobno zwiał z ktoregos zoo, to chcialam powiedziec, ze znalazl się u nas. Siedzial na scianie naprzeciwko kuchni. Oblizywal się. Nie chce tu nic sugerowac, ale obawiam się, ze wpierdzielił kota sąsiadow. Slyszalam, jak go wołali i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

KTO ŻYW, NOSI DESKI

Do tablicy poprosimy Oblego. W garazu leza deski. Kazda deska ma wymiary 150 cm x 3,5 cm x 12 cm i jest debowa. Desek jest 190. Deski trzeba przeniesc z garazu o 1,5 kondygnacji i ulozyc rowniutko na przekladkach, z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

TAK ZWANY KASZUAL FRAJDEJ?…

No wlasnie. WLASNIE doczolgalam się do biurka, po zakonczeniu spotkania rozpoczetego o 8.30 (slownie: ósma tzrydziesci). A może by tak zjesc sniadanie? Bo mam jogurt, który przyszedl ze mna do pracy wczoraj, ale nie mialam na niego czasu… Bez puenty…

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

SNIADANKO

MArcys!… Z czym masz dzis kanapeczki? I bułeczka, czy chlebek? Odkroiła ci skorki?… Hue hue…

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

ABSOLUTNA FIKCJA

Dialog – fikcyjny, oczywiscie – ktory MOGL MIEC MIEJSCE dzis rano, na przyklad w jakims samochodzie: – Kupisz mi psa? – O Jezu… – Jakiego psa mi kupisz? – Duzego. BIG, BIG PIES. – Duzego nie. A jaki kolor? – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

!!!!! JAK?…

Jak, NO JAK!!! JAK MOZNA spokojnie jechac za kims, komu w samochodzie, na lusterku, na przedniej szybie DYNDA CALY MUPPET SHOW?

Opublikowano Bez kategorii | 21 komentarzy