Miesięczne archiwum: Wrzesień 2001

Jestem ham!

I włamie się jako ham na bloga i nie będę się tłumaczył. Bo cel uświnca sirodki (Marysie?) Koniec bulszituf. Droga Basiu, prawda, w tym szczególnym dniu, i tak dalej, pragniemy, coś tam coś tam, i oby nasz prognozy, albowiem, ku … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Moda czy gupota Lucka

Moda na wlamywanie sie do Twojego bloga, Basiu, dotarla juz do Gdanska. Mam nadzieje , ze zwyczaj ten kultywowac beda nasze dzieci i dzieci naszych dzieci. Pretekstem do wlamania moze byc wszystko, na przyklad Twoje , o Najszlachetniejsza, 17-ste urodziny. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

TO BARDZO NIE ŁADNIE….

Włamywac się na cudzego bloga – powiedziała – włamując się Annie na bloga. Ale w tym wyjątkowym dniu Twoich kolejnych siedemnastych urodzin jako ta starsza koleżanka osiemnastolenia chciałam Ci życzyć: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO I CHŁOPA ROZEBRANEGO, WUTKI NA STOLE I WYGRANEJ … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Jednak Jade.

- To jednak JEDZIESZ? TERAZ? Nie boisz się? Nie wyglupiaj się! A jade. Boje się, ale jade. OCZYWIŚCIE – jak już RAZ NA DWA LATA mam kawalek uropu, to akurat swiat opanowuje szalenstwo i nic nie jest pewne. Ale skoro … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Szefie! Oni jednak robia ten koniec swiata…

Skojarzenie z Nostradamusem („Miasto z metalowa wieza peknie na pol”) przyszlo dopiero PO skojarzeniu z „Agentem Dolu” Wolskiego. Czy nasi pisarze musza być takimi cholernymi augurami? Przypomne, ze Lem w „Katarze” opisal z detalami zamach bombowy na lotnisku w czasach, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

Pajaki – temat powracajacy

Snil mi się PAJAK, wiec o pajakach będzie. – Czy ty – mowi do mnie swego czasu Mloda Zebra – tanczysz merengue, czy odmawiasz „Zdrowas Mario” w indianskim jezyku migowym? Prawda była taka, ze wynosilam na szufelce PAJAKA i rzeczywiscie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Muchy, noze i kapelusze

W ostatnim „Nationalu” bardzo kolorowy artykul o datowaniu. Nie będę się czepiac tlumaczenia (jakos przyzwyczailam się do okreslenia „rozpad polowiczny”, a nie jakies „POLTRWANIE”) – nie, NIE BĘDĘ się czepiac ;) Bo i tak NAJPIEKNIEJSZY jest kawalek o okreslaniu momentu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Po prostu – DZIEN

Nie jestem odporna na ludzka glupote i niechlujstwo. Caly dzien przesiedzialam nad beznadziejnie skopana dokumentacja. Najpierw mialam pomysl, żeby towarzystwo odpowiedzialne za ten radosny bajzel podusic, zafoliowac prozniowo i wywiesic w widocznym miejscu ku przestrodze. Pozniej, kiedy brnelam przez coraz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

WARS – be inspired ;)

Kiedy w pociagu znajduje się mily, przytulny wagon restauracyjny WARS, to rozne rzeczy mogą się zdarzyc podczas podrozy. Na przykład – może się skonczyc – po trzeciej lampce – czerwone wino, i trzeba przejsc na BIALE, co jest bardzo niebezpieczne … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

UGH! BARRACUDA :)

Weekend uplynal mi glownie pod znakiem ogladania „Aniolkow Charliego”. Wszystkie trzy laski sa BOMBOWE, ale przede wszystkim sliczna Cameron – BARDZO polubilam Cameron ze względu na podobienstwa FIGURY, no i teksty („HEJ! Ja lubie tego goscia – WIESZ jak trudno … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy